Elektromobilność Tesla zwiększa opłaty za ładowanie w USA 19 marca 2018 Elektromobilność Tesla zwiększa opłaty za ładowanie w USA 19 marca 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Elektromobilność Prezydent Krakowa odwołany w referendum. Czy Strefa Czystego Transportu zostanie zlikwidowana? Na podstawie referendum przeprowadzonego w Krakowie mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Głównym powodem wskazywanym przez głosujących była Strefa Czystego Transportu (SCT), która od początku 2026 roku obejmuje większość miasta i wprowadza ograniczenia dla części starszych pojazdów. Wyniki finansowe najpopularniejszego obecnie producenta samochodów elektrycznych – Tesli, nie są zachwycające. Dlatego firma stara się wygenerować dodatkowe zyski, co nie zawsze jest korzystne dla jej klientów, o czym przekonali się Amerykanie. W USA z dnia na dzień, bez jakiegokolwiek uprzedzenia, znacząco wzrosły opłaty za używanie superchargerów, czyli superszybkich ładowarek przeznaczonych dla samochodów Tesli. W niektórych stanach ceny wzrosły niemal o 100%, co bez wątpienia przełoży się na droższą eksploatację tych aut. Reklama Firma tłumaczy, że zmiany spowodowane są rosnącymi cenami energii w różnych regionach USA. Dlatego najbardziej ucierpią portfele posiadaczy Tesli w Oregonie, gdzie opłata za jedną kilowatogodzinę wzrosła z 12 do 24 centów. To jednak dosyć skrajny przypadek, ponieważ w innych stanach podwyżki nie są tak radykalne. Dla przykładu w Nowym Jorku opłata wzrosła o zaledwie 5 centów – z 19 do 24. Wyjaśnienie sytuacji jest racjonalne, ale zastanawia brak wcześniejszego uprzedzenia o zmianach. Polscy posiadacze Tesli nie muszą się jednak martwić, ponieważ w czterech obecnie dostępnych na terenie Polski superchargerach podwyżki nie obowiązują. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.