Ochrona środowiska Udany pilotaż systemu chroniącego ptaki przed turbinami wiatrowymi 11 marca 2021 Ochrona środowiska Udany pilotaż systemu chroniącego ptaki przed turbinami wiatrowymi 11 marca 2021 Przeczytaj także Ochrona środowiska Nawet kilkadziesiąt nowych gniazd wiosną? Służby zlikwidowały szerszenia żółtonogiego pod Krakowem Pierwsze gniazdo szerszenia żółtonogiego w Polsce zostało zlikwidowane w Wielkiej Wsi pod Krakowem. Naukowcy ostrzegają jednak, że część młodych królowych mogła już opuścić kolonię i przezimować, a wiosną istnieje ryzyko powstania nowych gniazd. To niepokojąca perspektywa dla pszczelarzy, ponieważ inwazyjny gatunek poluje na pszczoły miodne i może poważnie osłabiać całe rodziny. Ochrona środowiska Import plastiku z UE zalewa Turcję. Wyzwanie ekologiczne przed szczytem klimatycznym COP31 Turcja pozostaje największym odbiorcą odpadów z tworzyw sztucznych z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, sprowadzając około 650 tys. ton śmieci rocznie. Półroczny pilotaż systemu chroniącego ptaki przed kolizją z turbinami wiatrowymi prowadzony przez PGE Energia Odnawialna na farmie wiatrowej w Kopaniewie (Pomorskie) zakończył się sukcesem, poinformowała spółka. System może zatrzymać turbinę Testy systemu chroniącego ptaki przed kolizją z łopatami turbin wiatrowych były prowadzone na Farmie Wiatrowej Lotnisko należącej do PGE Energia Odnawialna z Grupy PGE. – Zbudowany przez polską firmę Bioseco system monitoringu składa się ze specjalnego, autorskiego oprogramowania współpracującego z 24 kamerami HD zamontowanymi w ośmiu modułach na wieży wiatraka. Jest on w stanie w ciągu dwóch sekund wykryć zbliżające się do turbiny ptaki, a następnie samoczynnie wybrać adekwatne działanie minimalizujące ryzyko kolizji. Może to być ostrzegawczy sygnał świetlny, dźwiękowy lub automatyczne zatrzymanie turbiny – wyjaśnia rzecznik prasowy spółki Maciej Gelberg. Liczba martwych ptaków spadła o 70% po oznakowaniu turbin wiatrowych Bardzo wysoka skuteczność systemu Testy na farmie wiatrowej w miejscowości Kopaniewo trwały 6 miesięcy. Ich celem było sprawdzenie skuteczności systemu pod kątem wykrywalności ptaków lecących w różnej odległości od wiatraka oraz określenie skali przypadków, gdy zatrzymanie turbiny nastąpiłoby z powodu wykrycia obiektu innego niż ptak. – Pilotaż, w którym uczestniczyli również ornitolodzy, zakończył się sukcesem. Okazało się, że skuteczność systemu jest bardzo wysoka. Wykrywalność lecącej kani rudej w obrębie 400 m od turbiny wiatrowej wyniosła ponad 80%, podobnie jak żurawi w obrębie 500 m od wiatraka – podał Gelberg. Morskie farmy wiatrowe. Jak wpłyną na wodne ekosystemy? Przypadki fałszywych wykryć Bardzo dobre rezultaty osiągnięto też w przypadku fałszywych wykryć. Po zakończeniu kalibracji i optymalizacji filtrów ich poziom został zredukowany do 4%. – Zachęcające były też wyniki związane z okresowym wyłączeniem turbin. Dzięki zastosowaniu systemu może być ich nawet o 80% mniej – zaznaczył Gelberg. Źródło: PAP Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.