Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

UE zaostrza przepisy przeciw greenwashingowi. Firmy będą musiały potwierdzić ekologiczne deklaracje dowodami

UE zaostrza przepisy przeciw greenwashingowi. Firmy będą musiały potwierdzić ekologiczne deklaracje dowodami

Unia Europejska zaostrza przepisy przeciw greenwashingowi. Po wdrożeniu nowych regulacji UOKiK będzie mógł skuteczniej kontrolować firmy wykorzystujące ekologiczne deklaracje w reklamach. Przedsiębiorcy będą musieli wykazać, że ich twierdzenia środowiskowe mają potwierdzenie w wiarygodnych dowodach.

925x200 6
Reklama

Koniec z zielonym marketingiem bez dowodów

Hasła reklamowe, takie jak: „ekologiczny”, „neutralny klimatycznie”, „zeroemisyjny” czy „przyjazny planecie” stały się popularnym narzędziem marketingowym, jednak nie zawsze stoją za nimi konkretne dane. W odpowiedzi na rosnący problem tzw. greenwashingu, czyli przedstawiania produktów lub działalności jako bardziej ekologicznych, niż wynika to z rzeczywistości, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) rozwija narzędzia kontroli i przygotowuje się do stosowania nowych przepisów.

Greenwashing wskazywany jest przez instytucje europejskie jako istotna bariera dla świadomych wyborów konsumentów. Według badań Komisji Europejskiej przeprowadzonych w 2020 roku 53% analizowanych deklaracji środowiskowych stosowanych przez przedsiębiorstwa zawierało informacje niejasne, wprowadzające w błąd lub pozbawione wystarczających dowodów. Z kolei 40% badanych twierdzeń ekologicznych nie miało żadnego potwierdzenia w dostępnych danych. Analizy z przełomu lat 2025/2026 wskazały, że publikacje dotyczące greenwashingu wzrosły o 12%.

Nowe przepisy ograniczą używanie ekologicznych haseł

Zmiany wynikają z unijnej dyrektywy 2024/825, dotyczącej wzmacniania pozycji konsumentów w transformacji ekologicznej która wejdzie w życie 27 września 2026 roku. Regulacje mają ograniczyć stosowanie ogólnych deklaracji środowiskowych, których nie można poprzeć odpowiednimi dowodami. Po wejściu nowych zasad przedsiębiorcy będą musieli dokładniej uzasadniać określenia takie jak „zielony”, „ekologiczny” czy „zrównoważony”. Oznaczenia środowiskowe będą mogły być stosowane przede wszystkim wtedy, gdy wynikają z uznanych systemów certyfikacji lub oficjalnych programów publicznych.

Zmiany obejmą również informacje przekazywane konsumentom przy zakupie. Firmy będą musiały w większym zakresie informować m.in. o trwałości produktów, możliwości ich naprawy, dostępności części zamiennych czy wpływie określonych cech produktu na środowisko.

Które branże najbardziej odczują zmiany?

Eksperci wskazują, że nowe regulacje szczególnie wpłyną na sektory, w których ekologia stała się ważnym elementem sprzedaży. Dotyczy to między innymi branży modowej, kosmetycznej, spożywczej, transportowej, logistycznej, energetycznej oraz producentów elektroniki. W tych sektorach często pojawiają się deklaracje dotyczące ograniczania emisji, wykorzystania materiałów z recyklingu czy odpowiedzialnego pozyskiwania surowców.

Czy nowe przepisy ograniczą greenwashing?

Skuteczność nowych regulacji będzie zależała przede wszystkim od praktyki ich stosowania. Sama możliwość nakładania kar nie rozwiąże problemu, jeśli konsumenci i przedsiębiorcy nie będą mieli jasnych wytycznych dotyczących interpretacji przepisów.

Z drugiej strony eksperci wskazują, że uporządkowanie rynku może przynieść korzyści również uczciwym firmom. Przedsiębiorstwa, które faktycznie inwestują w ograniczanie wpływu środowiskowego, mogą zyskać przewagę nad konkurentami wykorzystującymi wyłącznie marketingowe hasła.

Zobacz też: Greenwashing w żywności. Organizacje apelują o mocniejsze prawo chroniące konsumentów

Źródła: gov.pl, UOKiK, prawo.pl, Komisja Europejska, ESG Trends

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.