Ustawa o wsparciu dla wiatrowych farm morskich – pierwszy projekt ministerialny

Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt ustawy o wiatrowych farmach offshore! Jej zapisy przypominają ustawę o OZE z 2016 roku. Teraz czekają go uzgodnienia międzyresortowe oraz konsultacje publiczne. Farmy będą otrzymywały wsparcie.

Nieuregulowana sytuacja wiatrowych farm morskich, po kilku zapowiedziach, w końcu doczeka się ustawy. Zaskoczeniem nie będzie zaplanowanie systemu na wzór obecnych aukcji OZE. Zanim to jednak nastąpi, o wsparciu zadecyduje prezes URE. Ustawa wprowadza tak zwane “kontrakty różnicowe” (CfD). Stosuje się je na przykład w Wielkiej Brytanii.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Kontrakty są gwarancją przychodów, obliczanych na podstawie ceny, którą ustala z góry na kilka lat odpowiedni minister (projekt pochodzi z Ministerstwa Aktywów Państwowych) na podstawie wskaźników makroekonomicznych. Właściciele farm sprzedają wytworzoną energię na rynku. W sytuacji kiedy cena rynkowa będzie niższa od tej zakontraktowanej, inwestorzy otrzymają wyrównanie na pokrycie “ujemnego salda”. Nadwyżka ma być z kolei zwracana – jest saldem dodatnim. Chodzi o to, aby wsparcie od państwa szło tylko na wyrównanie ewentualnych strat związanych z produkcją energii.

Wielkość wsparcia oblicza się jako iloczyn mocy zainstalowanej farmy i 100 tysięcy godzin. Należy też zwrócić uwagę, że w ustawie brane są pod uwagę elektrownie o maksymalnej mocy do 4,6 GW. 

Pierwsza faza – do 31 grudnia 2022 roku

Rozliczanie ujemnego salda będzie następowało w dwóch fazach. Pierwsza zostanie zamknięta z końcem 2022 roku. Przyznawanie wyrównania będzie zależało od prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Jednym z kryteriów ma być odpowiednio zaawansowany stopień ukończenia inwestycji. Decyzja o przyznaniu wsparcia do pokrycia ujemnego salda zostanie notyfikowana Komisji Europejskiej, która musi decyzję zaakceptować.

Druga faza – system aukcyjny

W drugiej fazie, gdzie wsparcie będzie już przyznawane w systemie aukcyjnym, ma obowiązywać zasada pay-as-bid. W tym przypadku, to wytwórca proponuje ceny energii. Autorzy ustawy chcą zachować konkurencyjność projektów, nawet kiedy podaż jest poniżej maksymalnej zaoferowanej mocy. W aukcji wygra tylu inwestorów, aby ich łączna zainstalowana moc nie przekroczyła 90 procent wszystkich wystawionych ofert.  

Farmy otrzymają wsparcie finansowe na okres 25 lat. Muszą jednak zacząć wytwarzać energię w  ciągu 7 lat od dnia jego przyznania. Koszty systemu wsparcia będą przenoszone na odbiorców końcowych w formie działającej już “opłaty OZE”. Według raportu Stowarzyszenia WindEurope, polski potencjał energetyki morskiej wynosi około 28 GW.