Zmiany klimatu W ciągu 50 lat populacje zwierząt zmniejszyły się o 2/3 11 września 2020 Zmiany klimatu W ciągu 50 lat populacje zwierząt zmniejszyły się o 2/3 11 września 2020 Przeczytaj także Zmiany klimatu Niedźwiedzie polarne tyją mimo topnienia lodu. Co ta anomalia mówi o zmianach klimatu Topniejący lód morski miał oznaczać dla niedźwiedzi polarnych coraz trudniejsze warunki przetrwania. Tymczasem nowe badania pokazują, że część populacji w ostatnich dekadach przybrała na wadze. Naukowcy podkreślają jednak, że nie jest to dowód odporności na zmiany klimatu, lecz efekt lokalnych i tymczasowych adaptacji, które nie chronią gatunku w dłuższej perspektywie. Zmiany klimatu Iguany spadają z drzew podczas mrozów. Jak zimno wpływa na gatunki inwazyjne w Polsce? Epizody silnych mrozów, coraz częściej pojawiające się w warunkach ocieplającego się klimatu, ujawniają słabości gatunków nieprzystosowanych do nagłych spadków temperatur. Zjawisko to było widoczne zarówno w południowych Stanach Zjednoczonych, gdzie chłód sparaliżował inwazyjne iguany, jak i w Polsce, gdzie mróz ogranicza przetrwanie obcych gatunków zwierząt. WWF alarmuje, że od 1970 roku średnia wielkość populacji zwierząt dziko żyjących zmniejszyła się aż o 2/3. Przyczyną jest karczowanie lasów w celu zwiększenia powierzchni gruntów ornych. Reklama Coraz mniej lasów – coraz mniej zwierząt Z raportu „Living Planet Report 2020″, który opracowała fundacja WWF wynika, że pomiędzy 1970 a 2016 rokiem populacje dzikich zwierząt lądowych zmniejszyły się aż o 68%. Analizy objęły blisko 21 tysięcy populacji dziko żyjących zwierząt z niemal 4400 gatunków kręgowców, m.in. ssaków, płazów, ptaków i gadów. Aż o 84% zmniejszyły się natomiast populacje zwierząt żyjących w słodkich wodach. Globalne ocieplenie a wymieranie gatunków – pierwsza ofiara z ssaków oficjalnie odnotowana Eksperci WWF, którzy pracowali nad przygotowaniem raportu podkreślają, że największym zagrożeniem dla dzikich zwierząt jest karczowanie lasów i zmienianie obszarów leśnych w grunty orne. Wylesianie przyspiesza Ze względu na stale rosnący popyt na żywność, gwałtowne wylesianie planety postępuje w zastraszającym tempie. Jak wynika z danych Global Forest Watch, tylko w 2019 roku powierzchnia deszczowych lasów tropikalnych co 60 sekund miała zmniejszać się o powierzchnię jednego boiska futbolowego! Wymieranie zwierząt to nie jedyny problem Naukowcy alarmują, że wymieranie czy zmniejszanie populacji kolejnych gatunków zwierząt to nie jedyny problem, z jakim zderza się człowiek. Jak wynika z badań, karczowanie lasów jest głównym czynnikiem, który wpływa na przenoszenie się chorób zwierzęcych na ludzi. Przykładów nie trzeba szukać daleko – jest nim nękający nas obecnie koronawirus. Źródło: rp.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.