morska farma wiatrowa

W Niemczech produkcja energii elektrycznej z morskich farm wiatrowych wzrosła o 30% w pierwszej połowie roku

Według danych Deutsche WindGuard w pierwszej połowie 2019 r. niemiecka branża morskiej energii wiatrowej dodała 252 MW nowej mocy wytwórczej. Deweloperzy zainstalowali w sumie 42 turbiny, dzięki czemu łączna moc przyłączeniowa sieci wynosi prawie 6,7 GW. Kolejne 679 MW jest w budowie.

Offshore wind groups, BWE, BWO, Stiftung Offshore-Windenergie, VDMA Power Systems i WAB stwierdziły, że cel 7,7 GW w 2020 roku jest w zasięgu ręki: – Przemysł morski działa zgodnie z oczekiwaniami i – jak już ogłosiliśmy – w coraz większym stopniu rozwija się w kierunku fundamentów transformacji energetycznej.

Grupy ostrzegają jednak, że inwestycje są zagrożone brakiem długoterminowych ram i ponowiły apele dotyczące utrzymania pozycji lidera technologicznego Niemiec jako lokalizacji przemysłu wiatrowego. Według wydanego oświadczenia potrzebne są niezawodne i długoterminowe warunki pozwalające na osiągnięcie celów w zakresie ochrony klimatu do 2030 r. – “Wiąże się to z podniesieniem celów ekspansji i ogłoszeniem przed końcem roku specjalnego przetargu, w tym także z dostępnymi jeszcze mocami przerobowymi” – czytamy w oświadczeniu.

Źródło: renews.biz

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Ukraina: uruchomiono dwie duże farmy wiatrową i słoneczną

Pierwsza z nich, elektrownia słoneczne nazwana “Pokrovskaya SES”, powstała w rejonie Nikopolskim obwodu Dniepropietrowskiego. Jej moc to 240 MW. Składa się na nią przeszło 840 tysięcy paneli fotowoltaicznych, wszystkie produkcji koreańskiej spółki Risen. W materiałach prasowych koncern chwali się, że jest to druga pod względem mocy elektrownia słoneczna w Europie. Przy jej budowie DTEK korzystało z pomocy m.in. Siemensa.