Właścicielka krakowskiej restauracji Voila: „Wegetarianizm to odchylenie”

Klient zapytał o danie wegetariańskie, właścicielka krakowskiej restauracji odpisała mu, że wegetarianizm to „odchylenie”. Wpis wywołał lawinę komentarzy.

Klient dopytywał na Facebooku o dania wegetariańskie podczas lunchy serwowanych w restauracji Voila i otrzymał następującą odpowiedź (pisownia oryginalna): „Szanuję wszelkie wybory żywieniowe, ale nie popadajmy w obsesje i skrajności. Nie róbcie z tego wielkiego halo. Dla moich przyjaciół szefów w restauracjach wyróżnionych 3*Michelin wszelkie »odchylenia« traktowane są z dezaprobatą, żaden z nich nie lubi ani wegetarian, ani wegan, ani innych wykluczeń. Ja też się pod tym podpisuję. Kiedyś tego nie było”. 

Pod wpisem wybuchła awantura. Szefowa lokalu Dorota Rydygier pisała dalej: „Dlatego bardzo przepraszam, ale nie będę robiła specjalnych dań dla osób, które mają inne potrzeby niż większość ludzi. Trudno, wszystkim nie dogodzę i świadomie wybieram mięsożerców. Niech konkurencja karmi niejedzących mięsa. Proszę tylko o respektowanie mojego wyboru jako szef i niekomentowanie tego faktu. Innymi słowy, moja mała kuchnia nie pozwala na rozszerzenie karty o dania specjalne”. 

Restauratorka ma spore doświadczenie w zawodzie – 20 lat mieszkała we Francji, szkoliła się w restauracjach wyróżnionych gwiazdkami Michelin. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” właścicielka podtrzymywała, że uważa wegetarianizm za kaprys i nie chce serwować takich dań. Podkreślała także, że restauratorzy nie lubią obsługiwać wegetarian i wegan, ale się do tego nie przyznają. 

Inne zdanie ma Adam Chrząstowski, jeden z najlepszych restauratorów w kraju:Restauracja to jest biznes i w czasach, w których mamy ogromną konkurencję, musimy umieć odpowiadać na potrzeby klientów. Jeszcze jakiś czas temu szefowie kuchni mieli tendencję do traktowania swojego menu jak koncertu, w którym uwagi klientów traktowane były jak niemal przestawienie nut. Ale to jest błędne podejście. My, jako restauratorzy, musimy mieć w ofercie coś, co zadowoli każdego, musimy się starać, by goście czuli się u nas dobrzemówił Chrząstowski „Wyborczej”. 

Tymczasem na świecie można zaobserwować coś odwrotnego – nawet topowe restauracje przechodzą na menu bezmięsne lub mają w swojej karcie takie danie, wegetariańskie potrawy serwowano też np. na gali rozdania Oscarów. W dobie kryzysu klimatycznego i wiedzy o cierpieniu hodowlanych zwierząt serwowanie dań bezmięsnych jest nie tylko wyjściem naprzeciw potrzebom klienta, ale i postawą moralną. 

Może właścicielkę przekonają wyniki badań, według których już 3 miliony Polaków to weganie i wegetarianie. Co trzeci Polak, który je mięso, deklaruje, że chętnie spróbuje roślinnych substytutów. A aż 68 proc. Polaków zaznacza, że kupuje dania wege, gdy stołuje się poza domem.

Aktualizacja 7.03.2019

Restauracja Voila wprowadziła do lunchy dania wegetariańskie.

źródło: wyborcza.pl