OZE Wyczerpują się środki z programu „Mój Prąd”. Czy rząd zdecyduje się na ich zwiększenie? 21 października 2020 OZE Wyczerpują się środki z programu „Mój Prąd”. Czy rząd zdecyduje się na ich zwiększenie? 21 października 2020 Przeczytaj także OZE Algorytmy zamiast taryf. Jak automatyczne systemy zmieniają zarządzanie energią w domach Pilnowanie godzin tańszego prądu przez lata było podstawowym sposobem na niższe rachunki. Dziś, przy zmiennych cenach energii i coraz większym udziale OZE, ten model przestaje nadążać za rynkiem. W jego miejsce pojawiają się automatyczne systemy, które same decydują, kiedy zużyć energię – reagując na dane, a nie taryfy. OZE Australia dogoniła węgiel OZE. Bez atomu, z fotowoltaiką i magazynami energii Australia doszła do momentu, w którym odnawialne źródła energii zaczęły realnie konkurować z węglem – przynajmniej w części godzin pracy systemu. Stało się to bez energetyki jądrowej, przy ogromnych odległościach, rozproszonej fotowoltaice i sieci zaprojektowanej pod węgiel, a nie OZE. Ten etap transformacji nie oznacza jeszcze końca paliw kopalnych, ale pokazuje, jak zmienia się rola węgla, magazynów energii i elastyczności systemu w krajach opartych na słońcu. Polacy aktywnie i chętnie korzystają z programu dofinansowania fotowoltaiki, który jest jednym z najkorzystniejszych w Europie. Jeśli częstotliwość składania wniosków nie skończy się, wkrótce może zabraknąć funduszy. Reklama Ogromne zainteresowanie programem „Mój Prąd” Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) codziennie otrzymuje do tysiąca wniosków o wsparcie finansowe w ramach funduszu „Mój prąd”. Jak donosi portal WysokieNapiecie.pl z powodu tak olbrzymiego zainteresowania Polaków, już niedługo pieniądze mogą się wyczerpać, co może się stać już za miesiąc. Wnioski można składać do 18 grudnia. Aby spełnić tę obietnicę, fundusz powinien zostać zasilony przynajmniej o 100 milionów złotych. Taka opcja jest rozważana i możliwe, że zostanie zatwierdzona. Możliwy dodatkowy zastrzyk środków Do tej pory złożono ponad 170 tysięcy wniosków o dofinansowanie domowych instalacji fotowoltaicznych. Ich moc sumaryczna wynosi 973,6 MW, a łączny koszt 4,6 mld złotych. Wsparcie finansowe z funduszu otrzymało 83,5 tys. osób. Tym samym wyczerpano już 86,8 procent budżetu całego programu. Odrzucono 3,8 tys. wniosków. Z wyliczeń wynika więc, że pieniędzy starczy dla 30 tysięcy beneficjentów. Wszyscy, którzy jeszcze wahali się przed złożeniem wniosku i uzyskaniem dotacji na swoją instalację powinni więc korzystać. Możliwe, że jest to ostatnia szansa w tej edycji. Są planowane następne edycje. O ich szczegółach dowiemy się niebawem. Źródło: wysokienapiecie.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.