Prawa zwierząt Wyrzucił szczeniaka z czwartego piętra. Teraz żąda niższego wyroku. “Zrobiłem to, bo szczekał” 24 kwietnia 2024 Prawa zwierząt Wyrzucił szczeniaka z czwartego piętra. Teraz żąda niższego wyroku. “Zrobiłem to, bo szczekał” 24 kwietnia 2024 Przeczytaj także Prawa zwierząt Czy pies potrzebuje ubranka w chłodne dni? Rozpoznaj, kiedy twój pupil marznie Wraz ze spadkiem temperatury wraca pytanie, czy pies powinien nosić ubranie. Kurtka lub sweter mogą chronić przed zimnem, ale nie każdy czworonóg ich potrzebuje. Znaczenie mają nie tylko rasa i długość sierści, lecz także wiek, kondycja zwierzęcia oraz warunki pogodowe. Prawa zwierząt Nowy Jork wycofuje dorożki, a co z Krakowem? Kontrowersje wokół koni w miastach Rada Miasta Nowego Jorku zagłosowała za zakończeniem działalności dorożek konnych w Central Parku. Zakaz ma wejść w życie w czerwcu 2028 roku, a decyzja jest efektem wieloletniej dyskusji o bezpieczeństwie i dobrostanie zwierząt, którą przyspieszyła śmierć 18-letniego turysty. W Krakowie podobna propozycja została odrzucona, ale przyszłość dorożek nadal budzi emocje. W grudniu 2022 roku mieszkaniec Białegostoku wyrzucił szczenię przez balkon z czwartego piętra. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem został skazany nieprawomocnym wyrokiem na dwa lata więzienia. Wczoraj zakończył się proces odwoławczy, w którym mężczyzna żądał znacznie niższego wyroku. Okoliczności sprawy W grudniu 2022 roku mieszkaniec Białegostoku wyrzucił przez balkon szczenię z wysokości czwartego piętra. Zwierzę cudem przeżyło. Mieszkańcy odnaleźli je pod blokiem w bardzo ciężkim stanie i natychmiast powiadomili policję. Szybko zweryfikowano, kto był sprawcą okrutnego zdarzenia. To 49-letni mężczyzna, który w momencie popełnianego czynu znajdował się w stanie nietrzeźwości – miał ponad 2,5 promila alkoholu we krwi. Swoje zachowanie uzasadniał niechęcią posiadania w domu psa i tym, że nie miał co z nim zrobić. Denerwowało go też jego szczekanie. Szczenię miało wówczas zaledwie dwa miesiące. Jego właścicielem nie miał być sprawca, lecz mieszkająca z nim rodzina brata. Obaj panowie mieli przetrzymywać psa na balkonie, a sprawca czynu już wcześniej miał się nad nim znęcać. – Ja go wyrzuciłem przez balkon, bo on szczekał i ja byłem pijany – tłumaczył. Fot. Fundacja Zwierzęta Niczyje Co stało się dalej? Odnalezione zwierzę trafiło do Fundacji Zwierzęta Niczyje. Zostało otoczone opieką, w tym weterynaryjną. Wtedy okazało się, że ma złamany pierwszy krąg szyjny. “To cud, że przeżyła” – komentowała wówczas Katarzyna Walijewska, wiceszefowa fundacji. Po wylizaniu pierwszych ran dwumiesięczny malec trafił do domu tymczasowego, w którym wreszcie otrzymał bezpieczeństwo, miłość, a także… imię “Hope”, co przetłumaczone z angielskiego oznacza “nadzieję”. Mężczyzna natomiast trafił przed sąd z zarzutem znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzęciem, za co groziła mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Przyznał się do zarzucanego mu czynu i zapewniał, że żałuje tego, co zrobił. 49-latek był recydywistą karanym wcześniej za rozbój. W nieprawomocnym wyroku sądu został skazany na dwa lata więzienia, 10-letni zakaz posiadania zwierząt oraz zapłatę 10 tysięcy złotych nawiązki na rzecz Fundacji Zwierzęta Niczyje. Zobacz także: Co dalej z ochroną gawronów w Polsce? Powstała petycja Prokuratura chciała jednak ostrzejszego wyroku – trzech lat więzienia. Obrońca oskarżonego złożył apelację. Domagał się zmiany kwalifikacji prawnej czynu – w jego ocenie nie mieliśmy do czynienia “ze szczególnym okrucieństwem”, ponieważ zachowanie, którego dopuścił się mężczyzna, było “jednorazowym” zdarzeniem, a nad zwierzęciem znęcali się także inni członkowie rodziny. W związku z powyższym prawnik wnioskował o niższy wyrok– pięć miesięcy pozbawienia wolności lub łagodniejszy wymiar kary pozbawienia wolności przy zachowaniu obecnie obowiązującej kwalifikacji czynu. Wyrok sądu poznamy dopiero na początku maja. Patrz pod nogi, czyli o jadowitych żmijach w Tatrach. Co zrobić, gdy ukąsi? Źródło: tvn24.pl, bialystok.tvp.pl Fot.: Fundacja Zwierzęta Niczyje, canva.com/pexels Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.