Bank ING ogranicza finansowanie energetyki opartej o paliwa kopalne

Podobnie jak Bank Światowy Grupa ING postanowiła wycofać się z finansowania energetyki węglowej. Jak podają jej przedstawiciele, chce ona do roku 2025 zmniejszyć swoje zaangażowanie w finansowanie tego sektora „niemalże do zera”. Jest to część starań ING o przejście na gospodarkę niskoemisyjną.

ING chce do końca roku 2025 wygasić finansowanie firm z sektora użyteczności publicznej, które wykorzystują ponad 5% energii pochodzącej ze spalania węgla. Docenia tym samym i finansuje sektory korzystające przede wszystkim z „zielonego prądu”.

Zdajemy sobie sprawę, że przyczynianie się do celów porozumienia z Paryża polega również na dokonywaniu jasnych wyborów w zakresie tego, czego nie będziemy już finansować, zwłaszcza gdy dostępne są dobre alternatywy. Podejmujemy ten decydujący krok, jako część naszych ambicji wspierania transformacji energetycznej” – mówi wiceprezes ING, Koos Timmermans.

Obecnie nowi klienci Grupy ING mogą liczyć na finansowanie swoich projektów jedynie, jeżeli ich wykorzystanie energii węglowej wynosi poniżej 10%. Jest to kontynuacja – i zaostrzenie – wcześniejszych regulacji firmy. W 2015 toku ING zapowiedziała, że próg finansowania nowych projektów wynosić ma 50% wykorzystania energii ze spalania węgla. Po tej decyzji w zeszłym roku poziom datowania pieniężnego elektrowni węglowych spadł o 9%.

Jednocześnie bank zaznacza, że chętnie wspierać będzie projekty, które mają redukować zanieczyszczenia i inwestować w ekologię oraz zmniejszanie śladu węglowego gospodarki. Dotychczasowo ING zapewnił wsparcie systemów OZE na poziomie łącznie 29 miliardów euro. Bank obsługiwał emisję osiemnastu obligacji zrównoważonego rozwoju na projekty społeczne, ekologiczne i wodne. Przyniosły one 15 miliardów euro.

    Dodaj komentarz

Poprzedni artykuł

Otrębowy wynalazca

Następny artykuł

Serwis auta hybrydowego

Mogą też Ci się spodobać...



Tagi: , ,