Słaba ocena dla rządowego projektu „Czyste Powietrze”

Polski Alarm Smogowy na koniec tego roku przeprowadził analizę realizowania rządowego projektu „Czyste Powietrze”, którego celem jest rozwiązanie problemu smogu. Jak pokazuje wystawiona ocena, droga do spełnienia obietnic jest bardzo długa i powolna.

Ogólnopolski program na rzecz ochrony środowiska – „Czyste Powietrze” rząd rozpoczął w styczniu 2017 roku. Wpisane w niego zostało 14 punktów związanych z emisji zanieczyszczeń i koniecznością walki z problemem smogu. Obejmują one m.in. kwestie takie jak: szeroko rozumiane konsultacje społeczne i kampanie edukacyjne, rozwój innowacji, wprowadzenie norm jakości paliw stałych i badanie zawartości spalin pojazdów, promocja transportu niskoemisyjnego i pomóc ubogim, a także planowanie wydatków na ten cel z budżetu państwa.

Po dziesięciu miesiącach po ogłoszeniu programu postępowi wdrażania poszczególnych punktów przyjrzeli się działacze Polskiego Alarmu Smogowego. Do ceny zastosowali pięciostopniową skalę, obejmującą: prace nierozpoczęte, postęp niedostateczny, postęp umiarkowany, prace zaawansowane oraz pełną realizację. Podczas śledzenia poszczególnych wytycznych, okazało się, że większość założeń jest na etapie niedostatecznym, a żadne z nich nie może zostać uznane za w pełni wykonane. Jedynie postęp spełnienia warunków jednego z punktów zatwierdzono jako zaawansowany. Jest to wprowadzanie standardów emisyjnych dla kotłów, które miały być  zaakceptowane już przed sezonem grzewczym 2017/2018 roku, co się udało. Rozporządzenie jednak budzi pewne zastrzeżenia, ponieważ pozostawia luki, ułatwiające obejście tych przepisów.

Anna Dworakowska, przedstawicielka Polskiego Alarmu Smogowego, podaje najważniejsze cele jakie nie zostały zrealizowane. Wśród nich jest np. niewprowadzenie norm jakości paliw stałych, które były zapowiadane na pierwszy kwartał tego roku i umożliwiłyby kontrolę węgla dostarczanego do gospodarstw domowych. Nie uruchomiono również programu wsparcia dla najuboższych na termomodernizację budynków mieszkalnych i wymianę energii cieplnej. Póki co finansowanie trafia przede wszystkim do osób bardziej majętnych. Wynikać może to m.in. z mało efektywnej kampanii informującej oraz braku wsparcia w kwestiach formalnych.

Działacze Polskiego Alarmu Smogowego pozytywnie oceniają jedynie kroki podejmowane przez Ministerstwo Rozwoju, odpowiedzialne za wspomniane już rozporządzenie o standardach emisji dla kotłów. Natomiast pozostałe resorty nie wywiązały się ze swoich deklaracji.

Dworakowska dodaje, że „optymizmem nie napawa również analiza budżetu kraju na 2018 rok. Na poprawę jakości powietrza i ochronę klimatu (…) zarezerwowano jedynie 200 milionów złotych.” Kwota ta stanowi zaledwie 4% ze środków przeznaczonych na środowisko. Pokazuje to fakt, że czyste powietrze nie jest priorytetem w tzw. działaniach środowiskowych.

    Dodaj komentarz

Poprzedni artykuł

BMW zainwestuje dwieście milionów euro w rozwój technologii akumulatorowej

Następny artykuł

Arkadiusz Grabarczyk nowym wiceprezesem Banku Ochrony Środowiska

Mogą też Ci się spodobać...



Tagi: , ,