Sztuczne drzewa przeciw emisji dwutlenku węgla

Problem niskiej emisji jest ostatnio dość popularny, a regulacje unijne wymagają redukcji ilości emisji dwutlenku węgla. Naprzeciw tym wymogom mogłaby wyjść technologia. Kilka lat temu władze organizacji SHIFTBoston zleciły designerom zaprojektowanie sztucznych drzew, które miały filtrować powietrze.

Wszystkie drzewa odpowiedzialne są za filtrowanie i oczyszczanie powietrza atmosferycznego w naturalny sposób. Jednak lasy są na bieżąco wycinane na naszym globie. Problem nasila narastająca liczba producentów szkodliwych substancji i prawdopodobne jest, że już teraz lub w najbliższej przyszłości może dojść do sytuacji, kiedy ilość drzew będzie niewystarczająca do oczyszczania powietrza z trujących związków. W związku z tym możemy upatrywać pomocy w technologii. Organizacji SHIFTBoston zleciła francuskim projektantom wykonanie projektów sztucznych drzew, które mogłyby filtrować powietrze na ulicach Bostonu. Wynalazek ten to TREEPOD.

Kilka lat temu na rynku ukazał się prototyp syntetycznego drzewa pochłaniającego nadmiar dwutlenku węgla z powietrza, opracował go dr Klaus Lackner. Początkowo jednak nie miało ono kształtu naturalnego drzewa, ale procy, w której między ramionami zawieszono konstrukcję podobną do żaluzji. Koncepcja polega na przepływie powietrza przez strukturę drzewa, w której znajduje  się wodorotlenek sodu (NaOH). Dzięki temu związkowi dwutlenek węgla będzie chemicznie reagował i powstanie węglan sodu, który skraplając się jest gromadzony w dolnej części syntetycznego drzewa. Jest to zatem mechanizm przechowywania nadmiaru CO2. Pomysł zakłada pompowanie tak skondensowanej cieczy poniżej dna morskiego za pomocą odwiertów, tam węgiel mógłby być przechowywany przez miliony lat. Głównym surowcem do produkcji sztucznych drzew może być tworzywo sztuczne o nazwie PET. Autor projektu twierdzi, że jedno drzewo może zaabsorbować aż 90 tys. ton dwutlenku węgla rocznie, co stanowi równowartość rocznej emisji przez 15 tysięcy samochodów. Przez co wynalazek ten jest ogromną szansą na zmniejszenie istniejącego poziomu emisji dwutlenku węgla w atmosferze.

Właściwe TREEPODy to znacznie rozbudowany projekt w porównaniu z poprzednio omówionym. Materiały konstrukcyjne mogą pochodzić z recyklingu. Ich kształt może naśladować nie tylko drzewa, lecz także ludzkie płuca. Każdy konar zawiera małe otwory wlotowe dla powietrza, w których znajdują się filtry dwutlenku węgla. Nie muszą one stanowić osobnych konstrukcji, ale można je także lokować pomiędzy naturalnymi drzwiami lub wkomponować w krajobraz miejski. Dodatkowo mogą one stanowić źródło światła nocą.

TREEPOD to białe konstrukcje, których zasada działania jest dość zadziwiająca. Te sztuczne drzewa są w stanie usuwać dwutlenek węgla z powietrza przy użyciu procesu zwanego „humidity swing”. Co wpływa na znacznie wydajniejsze wyłapywanie CO2 z powietrza niż w przypadku drzew naturalnych. Oprócz oczyszczania powietrza, TREEPOD generuje również energię elektryczną. W koronach tych sztucznych konstrukcji  umieszczone zostały panele słoneczne, ponadto zamontowano system odpowiedzialny za zbieranie energii kinetycznej z małych ławeczek, którymi mogą bawić się przechodnie. Co więcej, ludzie mogą używać interaktywnych wyświetlaczy, aby dowiedzieć się szczegółów na temat technologii usuwania dwutlenku węgla stosowanej w TREEPOD.

Autorzy projektu mają nadzieję, że ich wynalazek, oprócz podstawowych funkcji, stanie się również miejscem spotkań dla ludzi, którzy mają korzystać z czystego powietrza produkowanego przez TREEPODy. Ponadto chcą oni, aby ich koncepcja zainspirowała inne miasta do podobnych działań. Zasada działania jest dość skomplikowana, ale dzięki wykorzystaniu reakcji chemicznych i komponentów na bazie odnawialnych źródeł energii mogłoby to być duże wsparcie dla obecnej sytuacji i pomóc w redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery, a może nawet innych szkodliwych substancji.

Takie sztuczne drzewa są szansą na spowolnienie globalnych zmian klimatycznych. Według ekspertów możliwe jest postawienie nawet 200 tysięcy takich urządzeń. Mogłyby być odpowiedzialne za redukcję dwutlenku węgla chociażby przy autostradach lub w centrach miast, w których stanowiłyby nowoczesne parki. Według szacunków naukowców takie rozwiązania wdrażane miały być już w obecnej dekadzie.

Previous Article

Nabór wniosków do programu KAWKA w Małopolsce

Next Article

Lotnisko zasilane energią słoneczną

Dodaj komentarz