30% międzynarodowych wód będzie pod ochroną

30% międzynarodowych wód będzie pod ochroną

Dyskusja ONZ dobiła do brzegu. Na mocy nowego porozumienia 30% międzynarodowych wód znajdzie się pod ochroną. Dodatkowo przyjęty “Traktat o pełnym morzu” usprawni egzekwowanie rządowych zobowiązań ws. konserwacji mórz i oceanów. 

Podcast

Ochrona pełnego morza 

Trwająca niemal 20 lat dyskusja pod przewodnictwem ONZ w końcu dobiła do brzegu. 5. marca osiągnięto międzynarodowe porozumienie w sprawie ochrony oceanów, czego efektem ma być “Traktat o pełnym morzu” (ang. High Sea Treaty). 

Jego głównym zapisem jest zwiększenie ochrony światowych wód z 1,2% do 30%. Ale to nie wszystko… Na mocy dokumentu struktury ONZ będą uprawomocnione do egzekwowania ochrony mórz i oceanów, a także zostaną zwiększone dotacje na cel ich konserwacji. 

Po zakończonych obradach, przewodnicząca konferencji Rena Lee potwierdziła, że negocjacje zostały zamknięte na stałe, a treść dokumentu nie będzie podlegać nowym zmianom. Zanim zatwierdzony tekst będzie oficjalnie przyjęty, musi jeszcze przejść proces edytorski i zostać przetłumaczony na inne języki.

Dzięki porozumieniu w sprawie “Traktatu o pełnym morzu” ONZ robimy kluczowy krok naprzód w kierunku ochrony życia morskiego i różnorodności biologicznej, które są niezbędne dla nas i przyszłych pokoleńpowiedział Virginijus Sinkevicius, europejski komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa.

Głównym punktem spornym w trakcie negocjacji, w której wzięło udział aż 100 krajów, były interesy gospodarcze. Uczestników dyskusji poróżnił sposób sprawiedliwego rozdziału morskich zasobów genetycznych, które znajdują zastosowania w medycynie i kosmetyce. To np. gąbki morskie, koralowce czy wodorosty. Aby załagodzić spór, Unia Europejska zapewniła o przekazaniu 40 mln euro na cel szybkiej ratyfikacji i wdrożenia traktatu. 

“Traktat o pełnym morzu” jest pierwszym dokumentem, który stanowi o ochronie terenów otwartych. Są one szczególnie narażone na działalność człowieka, ponieważ dotąd nie były chronione żadnym prawem. 

30% do 2030 roku 

Traktat uzgodniony na forum Międzynarodowej Konferencji w sprawie Morskiej Różnorodności Biologicznej jest istotnym uzupełnieniem dla zobowiązań podjętych przez państwa wspierające realizację Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. 

Podczas konferencji w sprawie bioróżnorodności COP15 podjęto decyzję o przyjęciu wspólnego celu znanego pod hasłem 30×30. O co chodzi? Rządy muszą zapewnić ochronę przynajmniej 30% swoich wód terytorialnych, w tym wód lądowych, śródlądowych oraz obszarów przybrzeżnych i morskich do 2030 roku. Nowe porozumienie pozwoli na skuteczne egzekwowania zobowiązań złożonych przez kraje członkowskie. 


Dlaczego ochrona pełnego morza jest tak ważna?

Pełne morze zaczyna się tam, gdzie kończą się granice państw. W konsekwencji są one szczególnie zagrożone działalnością człowieka, ponieważ nie chroniło ich żadne prawo. 

Waga ich znaczenia wynika przede wszystkim z ogromnego obszaru, jaki zajmują. To ponad 60% całej powierzchni oceanów. Rola tych wód jest niezwykle istotna dla prawidłowego funkcjonowania ziemskich ekosystemów – stanowią aż 95% biosfery. To one wytwarzają połowę tlenu, którym oddychają ludzie, ale także pochłaniają dużą część CO2 emitowanego przez człowieka. 

Nadmiernie gromadząca się ilość dwutlenku węgla wpływa na wzrost ich kwasowości. Od XX wieku zakwaszenie mórz i oceanów wzrosło aż o 30%! Kwasowość negatywnie wpływa na organizmy wodne i prowadzi więc do powolnego zamierania różnorodnych ekosystemów, takich jak Wielka Rafa Koralowa.

Rosnąca z roku na rok temperatura powietrza wpływa też na temperaturę wody. Konsekwencje są zauważalne gołym okiem – zmiana kolorów, podnoszący się poziom mórz, częstsze silne sztormy.

Co roku do środowiska morskiego trafia prawie 10 milionów ton plastiku! Odpady tworzą ogromne plamy śmieci. Najbardziej znanym „morskim wysypiskiem” jest Wielka Pacyficzna Plama Śmieci. Zgubione i porzucone sieci rybackie stanowią zagrożenie dla ryb, ptaków i ssaków morskich. Do skażenia wody przyczyniają się też statki, które rozlewają olej i śmieci czy przemysł i rolnictwo.

Źródło: marine-conservation.org, un.org. theguardian.com, euractive.com

Fot. główna: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.