Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Ceny gazu najwyższe od marca. Czy konflikt na Bliskim Wschodzie podniesie rachunki za gaz w Polsce?

Ceny gazu najwyższe od marca. Czy konflikt na Bliskim Wschodzie podniesie rachunki za gaz w Polsce?

Notowania gazu ziemnego w Europie przekroczyły 60 euro za MWh i osiągnęły najwyższy poziom od marca. Powodem jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz obawy o transport LNG przez cieśninę Ormuz. Choć sytuacja nie oznacza natychmiastowych podwyżek rachunków w Polsce, długotrwałe utrzymanie wysokich cen może przełożyć się na koszty ogrzewania, energii elektrycznej i przemysłu.

925x200 6
Reklama

Gaz najdroższy od kilku miesięcy

Europejski benchmark gazowy TTF, notowany na giełdzie ICE w Amsterdamie, przekroczył poziom 60 euro za MWh, osiągając najwyższą cenę od końca marca. W poniedziałek kontrakty chwilowo wzrosły nawet do 60,66 euro/MWh, czyli o blisko 6%.

Za wzrostami stoi przede wszystkim pogarszająca się sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. Kolejne ataki pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Iranem zwiększyły ryzyko zakłóceń transportu surowców energetycznych przez cieśninę Ormuz – jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Przez ten wąski przesmyk przepływa około 20% światowego handlu LNG, w tym dostawy z Kataru, który należy do największych eksporterów skroplonego gazu ziemnego.

Rosną koszty transportu gazu

Analitycy zwracają uwagę, że rynek reaguje nie tylko na rzeczywiste ograniczenia dostaw, ale również na wzrost kosztów transportu i ubezpieczenia statków. Po nasileniu działań wojennych armatorzy zaczęli płacić znacznie wyższe składki za przepływanie przez Zatokę Perską. Nawet jeśli sam gaz nadal dociera do Europy, jego transport staje się droższy, co szybko znajduje odzwierciedlenie w cenach surowca.

Dodatkowo Europa wciąż odbudowuje zapasy przed sezonem grzewczym. Według danych Gas Infrastructure Europe magazyny gazu w Unii Europejskiej są obecnie wypełnione w około 52-53%, podczas gdy średnia z ostatnich pięciu lat o tej porze przekracza 69%. Oznacza to mniejszy margines bezpieczeństwa na wypadek długotrwałych zakłóceń dostaw.

Jak wygląda sytuacja Polski?

Od uruchomienia gazociągu Baltic Pipe, rozbudowy terminalu LNG w Świnoujściu oraz zwiększenia importu skroplonego gazu Polska znacząco ograniczyła zależność od dostaw z Rosji. Surowiec pochodzi dziś głównie z Norwegii oraz z dostaw LNG realizowanych drogą morską.

Jednocześnie Polska pozostaje częścią wspólnego europejskiego rynku gazu. Oznacza to, że nawet jeśli fizycznych dostaw nie zabraknie, wyższe ceny na giełdach europejskich wpływają na koszt zakupu surowca przez importerów i przedsiębiorstwa energetyczne.

Czy rachunki Polaków wzrosną?

Dla większości gospodarstw domowych obecne wzrosty nie oznaczają natychmiastowych podwyżek. Ceny gazu dla odbiorców indywidualnych w Polsce są zatwierdzane przez Urząd Regulacji Energetyki, dlatego krótkoterminowe wahania na giełdach nie przekładają się automatycznie na rachunki.

Inaczej wygląda sytuacja przedsiębiorstw kupujących gaz po cenach rynkowych – wyższe koszty paliwa mogą zwiększyć wydatki zakładów przemysłowych, ciepłowni czy producentów nawozów. W dłuższym okresie część tych kosztów może zostać przeniesiona na ceny produktów i usług.

Co dalej z cenami gazu?

Zdaniem analityków rynku największym zagrożeniem pozostaje ewentualna blokada lub długotrwałe ograniczenie żeglugi przez cieśninę Ormuz. Taki scenariusz znacząco utrudniłby eksport LNG z Kataru i mógłby wywołać kolejną falę wzrostów cen na światowych rynkach.

Eksperci podkreślają, że jeżeli konflikt nie doprowadzi do trwałego zakłócenia dostaw, a Europa będzie kontynuować uzupełnianie magazynów przed zimą, obecne wzrosty mogą okazać się przejściowe.

Zobacz też: URE: ciepłownictwo potrzebuje 500 mld zł. Rachunki odbiorców nie pokryją kosztów transformacji

Źródła: PAP, URE, Reuters, GIE

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.