OZE Rosja. Gwałtowny wzrost popularności OZE w sektorze prywatnym 03 marca 2020 OZE Rosja. Gwałtowny wzrost popularności OZE w sektorze prywatnym 03 marca 2020 Przeczytaj także OZE Stabilność, oszczędność i niezależność energetyczna z wykorzystaniem magazynów energii W tej układance magazynowanie energii staje się warunkiem koniecznym do zachowania bezpieczeństwa energetycznego kraju, a także drogą do zwiększania efektywności energetycznej inwestycji oraz budowania trwałej przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstw. Artykuł sponsorowany OZE Jesienna flauta wyzwaniem dla OZE. Polska potrzebuje elastyczności i magazynów energii Jesienią i zimą w Polsce mogą występować okresy, w których jednocześnie wieje mniej wiatru i brakuje słońca. W takich warunkach produkcja energii ze źródeł odnawialnych może spaść, a większą część zapotrzebowania muszą pokrywać inne źródła – np. elektrownie węglowe. Wraz z rozwojem OZE coraz większego znaczenia nabierają więc magazyny, które pozwalają gromadzić nadwyżki prądu i wykorzystywać je według potrzeb. Zgodnie z badaniem przeprowadzonym dla rosyjskiej spółki Neosun Energy odnawialne źródła energii w Rosji rozwijają się nie tylko na styku sektorów publicznego i prywatnego, ale także całkowicie bez udziału państwa. Pod względem regionalnym liderem w zakresie wzrostu ilości OZE jest południe kraju, Syberia i Rosyjski Daleki Wschód. Coraz częściej rosyjski biznes i osoby prywatne skłaniają się ku przejściu na energię odnawialną. Wyjątkowe dla OZE w sektorze prywatnym były dwa ostatnie lata, w czasie których powstało 90% wszystkich instalacji, jakie obecnie funkcjonują w Rosji. Eksperci z firmy Neosun Energy, będącej producentem paneli słonecznych, szacują, że w latach 2014-2019 przedsiębiorstwa prywatne włączyły do użytku na terytorium Federacji Rosyjskiej zielone elektrownie o mocy 15,5 MW. 70 procent z nich znajduje się w południowej części kraju, w tym na Kaukazie – 11,3 MW. Drugie miejsce zajmuje Syberia, gdzie działa 1,58 MW prywatnych instalacji OZE i Daleki Wschód z wynikiem 1,24 MW. Prawie 92 proc. ze wszystkich tych obiektów powstało w latach 2018-2019. Najwięcej własnych zielonych elektrowni wybudowały firmy sektora naftowo-gazowego, wprowadzając do użytku prawie 74 proc. wszystkich mocy. 15,9 proc. przynależy do firm zarządzających nieruchomościami, 6,8% należy do przemysłu mineralnego, zaś 3,9% stanowi wkład gospodarstw wiejskich. Oczekiwany jest dalszy wzrost zapotrzebowania na panele słoneczne. W grudniu 2019 roku Duma Państwowa przyjęła ustawę pozwalającą mieszkańcom domów prywatnych budować prywatne instalacje słoneczne i wiatrowe, a nadwyżki sprzedawać operatorom sieci energetycznych. Źródło: plus-one.ru, zdjęcie główne: pixabay.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.