Ochrona środowiska Aktywiści apelują o wsparcie rolnictwa i reformę Wspólnej Polityki Rolnej 11 maja 2020 Ochrona środowiska Aktywiści apelują o wsparcie rolnictwa i reformę Wspólnej Polityki Rolnej 11 maja 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska 26 nowych gatunków inwazyjnych w UE. Statki z Cieśniny Ormuz przywożą obce organizmy? Problem inwazyjnych gatunków obcych w Polsce staje się jednym z kluczowych wyzwań dla ochrony przyrody. Skala zjawiska rośnie w całej Europie, gdzie gatunki inwazyjne odpowiadają za znaczącą część lokalnych wymierań, a ich kontrola generuje wielomiliardowe koszty. Wraz z nowymi unijnymi regulacjami Polska rozszerza odpowiedzialność samorządów za zwalczanie gatunków inwazyjnych. Ochrona środowiska Korowódka dębówka w Polsce. Jak ją rozpoznać i co zrobić po kontakcie z parzącymi włoskami? Korowódka dębówka pojawiła się w różnych regionach Polski, wzbudzając swoją obecnością niepokój mieszkańców i samorządów. Choć kontakt z jej gąsienicami może powodować nieprzyjemne dolegliwości zdrowotne, eksperci podkreślają, że nie ma powodów do paniki. Warto mimo to wiedzieć, jak rozpoznać ten gatunek i jak postępować w przypadku poparzenia jego charakterystycznymi włoskami. Unijny program wspierający rolnictwo, czyli Wspólna Polityka Rolna, powinien zostać natychmiast zreformowany – uważają aktywiści Greenpeace. Wystosowali w tej sprawie apel do Janusza Wojciechowskiego, unijnego komisarza ds. rolnictwa. Reklama Komisja Europejska pracuje nad wdrożeniem nowego planu budżetowego, który ma pomóc rolnikom wyjść z kryzysu gospodarczego. Aktywiści Greenpeace uważają, że obecna polityka wykluczała ze wsparcia małe przedsiębiorstwa rolne. – Wspólna Polityka Rolna w obecnej formie promuje system, który wypycha z rynku małe gospodarstwa rolne, niszczy przyrodę i stwarza ryzyko kolejnych pandemii. Wychodzenie z kryzysu po Covid musi oznaczać radykalną przebudowę tego systemu! Posłuchajmy głosów naukowców. Europa powinna wspierać rolników, którzy produkują zdrowe jedzenie z szacunkiem dla przyrody. To oznacza m.in. koniec finansowego wspierania przemysłowego chowu zwierząt! Aby zapewnić bezpieczeństwo nam wszystkim potrzebujemy alternatywy – zielonego państwa dobrobytu – uważa Dominika Sokołowska z Greenpeace. Małe i rodzinne gospodarstwa rolne to aż 90 proc. krajobrazu światowego rolnictwa. Aż 80 proc. żywności jest produkowane właśnie tam. W ciągu ostatnich lat ich liczba spadła niestety o 4,2 mln. Wsparcie unijne bardzo często zależy od wielkości gospodarstwa, w czym aktywiści upatrują fali upadłości. Dofinansowanie otrzymują np. producenci żywności dla zwierząt hodowlanych, a aż 70 proc. unijnych gruntów rolnych jest wykorzystywanych pod taką właśnie produkcję. – Państwo powinno wspierać małe, rodzinne gospodarstwa i przeznaczać środki publiczne na przyjazne ludziom, przyrodzie i klimatowi rolnictwo ekologiczne. Czas skończyć z systemem, w którym lobby przemysłowe, czerpie ogromne korzyści, kosztem małych, rodzinnych gospodarstw rolnych – podsumowuje Sokołowska. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.