Ekologia Szwedzka ekologia do kwadratu, czyli eko mleko w elektrycznych ciężarówkach 31 maja 2020 Ekologia Szwedzka ekologia do kwadratu, czyli eko mleko w elektrycznych ciężarówkach 31 maja 2020 Przeczytaj także Elektromobilność Sprzedaż chińskich elektryków w Polsce sięga 15,6% rynku. Przewaga Chin w prognozach maleje Przewaga chińskich producentów samochodów elektrycznych nad europejskimi wyraźnie zmalała w prognozach przedstawicieli branży motoryzacyjnej. Z EuroMotoBarometru 2026 wynika, że 32% respondentów z Europy wskazuje chińską markę jako przyszłego lidera sprzedaży aut elektrycznych w 2035 roku, a 31% stawia na producenta europejskiego. Dwa lata wcześniej różnica wynosiła 8 punktów procentowych. Ekologia 49% badanych uważa system kaucyjny za niewygodny. MKiŚ planuje jego rozszerzenie System kaucyjny w Polsce budzi różne odczucia. Z badania CBOS wynika, że 49% Polaków uważa go za niewygodny dla konsumentów, a 47% ocenia go pozytywnie pod względem wygody. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje objąć kaucją kolejne opakowania, w tym jednorazowe butelki szklane. Łączy je nie tylko biznes, ale też ekologia. Dwie szwedzkie firmy postanowiły połączyć siły i stworzyły duet, który może okazać się niezwykle przyjazny dla naszego środowiska. Z jednej strony firma, która działa w obszarze szeroko rozumianej elektromobilności, a z drugiej całkiem dobrze znany producent ekologicznej żywności. Mowa tu o dwóch szwedzkich firmach – Einride i Oatly, które zdecydowały się na współpracę w zakresie ekologicznych rozwiązań. Dwie różne dziedziny, jeden cel Oprócz ekologicznego podejścia do biznesu, obie firmy łączy także chęć unowocześnienia branży, w której działają. Einride nieustannie pracuje nad tym, by ulepszać proponowane przez siebie elektryczne samochody, natomiast Oatly stawia na dostawcze samochody elektryczne. Początek ekologicznego przedsięwzięcia Przewóz żywności pochodzenia roślinnego w specjalnych elektrycznych samochodach ciężarowych ma ruszyć jeszcze w tym roku. Same przygotowania do tego przedsięwzięcia już trwają. Według wstępnych szacunków odpowiednio zaprogramowana trasa przy obciążeniu wynoszącym 24 tony może rozciągać się nawet do 120 kilometrów na jednym ładowaniu. Efekty, na które naprawdę warto poczekać Co prawda taka zmiana jest dla Oatly dość kosztowna, jednak jest to dla nich także szansa na to, żeby po pewnym czasie nie tylko przysłużyć się środowisku, ale też odnotować widoczne zyski. Okazuje się, więc, że zarówno start-up Einride, jak i firma Oatly udowadniają, że ekologia w biznesie może się opłacić. Pomimo tego, że ekologiczne rozwiązania stają się coraz bardziej popularne, to nadal pozostają takie dziedziny, w których wciąż warto je wdrażać. Jedną z nich jest właśnie transport komercyjny. Źródło: www.green-news.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.