Dotacje OZE Zapory płatnicze duszą program ,,Czyste Powietrze”. Firmy nie chcą pracować za darmo 04 sierpnia 2025 Dotacje OZE Zapory płatnicze duszą program ,,Czyste Powietrze”. Firmy nie chcą pracować za darmo 04 sierpnia 2025 Przeczytaj także Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Dotacje OZE Nowa odsłona programu Czyste Powietrze. Od 20 lipca wyższe stawki i 180 dni na prace objęte zaliczką Program „Czyste Powietrze” od swojego startu we wrześniu 2018 roku przechodzi kolejną modyfikację, która ma ułatwić korzystanie z dotacji i lepiej dostosować wsparcie do kosztów inwestycji. Zmiany to efekt ponad 1370 szczegółowych uwag zgłoszonych na etapie konsultacji społecznych przez beneficjentów, przedstawicieli branży i samorządy. Wzrosną maksymalne stawki na wybrane prace termomodernizacyjne, rozszerzone rozstaną wyjątki od 3-letniego okresu własności, a beneficjenci prefinansowania otrzymają więcej czasu na wykonanie prac objętych zaliczką. Program Czyste Powietrze miał być impulsem do termomodernizacji i wymiany źródeł ciepła na masową skalę. Chociaż od powodzenia programu zależy jakość powietrza w Polsce, to niejasne zasady i opóźnienia wypłat stopują cały wysiłek. Coraz więcej firm mówi, że nie stać ich by pracować ,,za darmo”. Reklama Spis treści ToggleProgram z pułapkąRyzyko utraty płynności finansowejGłosy z branżyPotrzeba usprawnień Program z pułapką Program ,,Czyste Powietrze” wrócił po reformach 31 marca 2025 roku. Zmiany miały oferować lepsze wsparcie, przejrzyste zasady oraz ochronę beneficjentów przed nieuczciwymi praktykami firm wykonawczych. W nowej wersji programu zaliczki są wypłacane bezpośrednio beneficjentom. Wcześniej otrzymywały je firmy instalatorskie, co prowadziło do zawyżania cen usług i materiałów przez nieuczciwych wykonawców. Po reformie okazało się, że realizacja programu jest obarczona nowymi mankamentami. W teorii zasady programu są takie same w całym kraju, jednak rolę operatorów przejęły Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) oraz niektóre gminy. Doprowadziło to do niespójnego wdrażania zasad – w każdym województwie mogą istnieć inne stawki, terminy i procedury składania wniosku w zależności od lokalnych interpretacji krajowych zaleceń. Związek Pracodawców Czystego Powietrza (PCP) wskazuje, że rosnącym problemem jest niewydolność systemu wypłat. Powoduje on, że z obawy przed brakiem wypłaty środków z udziału w programie rezygnują zarówno potencjalni beneficjenci, jak i firmy monterskie. Czyste Powietrze podzielone na województwa. Chaos interpretacyjny uderza w beneficjentów Ryzyko utraty płynności finansowej Obecny model szczególnie obciąża kluczową grupę związaną z wdrażaniem programu – małe i średnie firmy. Charakteryzują się niską elastycznością, bo nie dysponują dużym budżetem zakładowym, który pozwala na długie oczekiwanie na wypłatę pieniędzy z dotacji bez utraty płynności. Biorąc pod uwagę, że program jest skierowany na pomoc w transformacji najuboższym, to nieuzasadnione jest oczekiwać, że oni będą w stanie wziąć na siebie ciężar opóźnień w rozliczeniach wniosków. Ostatecznie najczęściej obciążenie finansowaniem inwestycji zostaje przerzucone na wykonawcę. Brak płynności w realizacji wniosków złożonych w programie bardzo negatywnie może odbić się na firmach, które liczyły, że otworzy się duży rynek zamówień i zainwestowały w sprzęt, szkolenia oraz nowych pracowników. Tymczasem mało jest firm oraz beneficjentów, którzy mogą sobie pozwolić na kilkumiesięczne oczekiwanie na zwrot. Od kilku miesięcy trwania programu wiele zaangażowanych stron mogło odczuć, że udział w programie to pułapka, z której trudno się wydostać. Głosy z branży Chociaż Ministerstwo Klimatu i Środowiska, a także Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zapowiedziały współpracę po alarmujących głosach z branży przedstawionych na konferencji prasowej Pracodawców Czystego Powietrza, trudno jest przezwyciężyć wszystkie przeciwności. Dane PCP mówią o kwocie ponad 300 mln zł dotacji, które nie zostały wypłacone. To efekt rozliczenia tylko 450 tys. z ponad miliona złożonych wniosków. W tej sytuacji coraz więcej firm instalatorskich rezygnuje z uczestniczenia w inwestycjach finansowanych przez ten program, na rzecz innych projektów, w których nie pojawiają się takie zatory płacowe. Jeden z większych graczy na rynku – Columbus Energy postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i wesprzeć swoich partnerów i podwykonawców wypłatą zaliczek w wysokości 50% wartości inwestycji ze środków własnych. Chroni to jedno- i kilkuosobowe firmy przed utratą płynności i pozwala na kontynuację wykonywania zleceń w programie ,,Czyste Powietrze”. Trudno oczekiwać, by było to coś więcej niż rozwiązanie tymczasowe – nawet jeśli jest w to zaangażowana jedna z czołowych firm sektora OZE w Polsce. Pozwoli to przetrwać nadchodzące miesiące mniejszym podmiotom, ale w przypadku dalszych problemów z przepływami pieniędzy z Funduszu lista podmiotów poszkodowanych będzie rosnąć. Potrzeba usprawnień Program ,,Czyste Powietrze” nie zostanie zrealizowany bez firm, które fizycznie podejmą się realizacji transformacji źródeł ciepła oraz termomodernizacji. Cel walki ze smogiem nie będzie realizowany, jeśli wykonawcy podejmując się zleceń ryzykować będą utratę płynności finansowej i brak pieniędzy na wynagrodzenia dla pracowników. Czas na korektę zasad zanim ,,Czyste Powietrze” przejdzie do historii jako kolejna źle wprowadzona polityka publiczna, która ryzykuje upadek części rynku budowlanego. By zmiany nastąpiły szybko i były spójne, konieczna jest współpraca wszystkich instytucji odpowiedzialnych za wdrażanie programu, bez zbędnych opóźnień, barier i rozbieżności, bo stawką jest przyszłość i zdrowie mieszkańców Polski. Zobacz też: Krajowy program, wojewódzki bałagan. „Czyste Powietrze” traci wiarygodność przez część wojewódzkich funduszy Źródła: PAP, PCP, MKiŚ, Gov, NFOŚiGW, WFOŚiGW, Columbus Energy, Fot. Canva (takasuu, fudfoto) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.