Wiadomości OZE Chiny na szczycie zielonego rankingu EY 10 listopada 2017 Wiadomości OZE Chiny na szczycie zielonego rankingu EY 10 listopada 2017 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Chiny pozostają na szczycie najnowszego rankingu atrakcyjności inwestycyjnej w zakresie energetyki odnawialnej, jaki opublikował EY. Zaraz za Chinami znajdują się Indie i Stany Zjednoczone. Czwarte miejsce zajmują Niemcy, a piąte Australia. Pierwsza piątka krajów pozostała taka sama od poprzedniego rankingu, czyli od maja bieżącego roku. Reklama Od maja 2017 roku Francja przesunęła się z ósmej na szóstą pozycję. Wynika to głównie z polityki prowadzonej przez prezydenta Macrona, licznych przetargów w sektorze OZE jak i szeregu dużych przejęć w branży. W Indiach sytuacja jest zgoła odwrotna. Jak informują analitycy z EY, druga pozycja w rankingu tego kraju jest mocno zagrożona, z uwagi na niepewną politykę co do OZE, kilka anulowanych aukcji energii wiatrowej i bardzo ostry spadek cen prądu sprzedawanego na ostatnich aukcjach. Z kolei kraje północnej Afryki i Bliskiego Wschodu sporo zyskują w rankingu. Na przykład Egipt zajął 19 miejsce w tej edycji, a w maju zajmował miejsce 27. Jest to zasługa rozpoczęcia dużego projektu fotowoltaicznego o mocy 500 MW. Wielka Brytania pozostała niezmiennie na dziesiątej pozycji. – Jak pokazuje ranking, stosunek rządu do OZE jest kluczowy w kontekście atrakcyjności dla inwestorów z tego sektora – podsumował Ben Warren, redaktor raportu. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.