solar-panel-install-panda-solar-farm-1

Chiny zbudują 100 farm solarnych w kształcie pandy

Chiński podmiot na rynku fotowoltaiki Panda Green Energy podjął się ambitnego celu wybudowania 100 elektrowni słonecznych w kształcie pandy w ramach inicjatywy Belt and Road.

Jak informuje Reuters, deweloper podłączył już jedną panda-elektrownię do sieci elektroenergetycznej w północnej prowincji Shanxi. Farma o mocy 50 MW jest zbudowana z ciemniejszego, krystalicznego krzemu, który jest podstawowym surowcem do produkcji ogniw. Li Yuan, dyrektor generalny chińskiego podmiotu, poinformował, że powyższa inwestycja wymagała środków finansowych w wysokości 350 milionów juanów (52 miliony dolarów). Wybudowanie 100 pand-elektrowni będzie kosztowało Chińczyków około 3 miliardy dolarów. Obecnie firma jest w trakcie budowy drugiej elektrowni także w prowincji Shanxi.

Oczekuje się, że każda elektrownia o mocy 100 MW wygeneruje 3,2 miliarda kWh energii w ciągu 25 lat, zasilając ponad 10 tysięcy gospodarstw domowych w skali roku. Wykorzystanie takiej instalacji umożliwi – jak informuje Reuters – redukcję zużycia węgla o 1,06 miliona ton oraz zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 2,74 milionów ton w ciągu także 25 lat.

Deweloper z Hongkongu obecnie prowadzi negocjacje z zainteresowanymi inwestycjami w fotowoltaikę w Kanadzie, Australii, Niemczech oraz we Włoszech.

Panda Green Energy inwestuje obecnie w prowincjach Xinjiang, Qinghai oraz Shanxi, które uważane są centra energetyki słonecznej w Chinach. Ta ostatnia planuje do 2020 roku zainstalować dodatkowo 12 GW nowych mocy. W 2015 roku dodano 1,12 GW nocy w ramach samej fotowoltaiki. Ponadto Chińczycy prowadzą projekty inwestycyjne także w Wielkiej Brytanii.

Więcej informacji można przeczytać w tekście: Farma fotowoltaiczna w kształcie Pandy.

Źródło: Reuters, pandagreen.com, CGTN

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Codzienny raport smogowy – 16.12.

Katowicki szczyt klimatyczny dobiegł końca. Wszystkie państwa ostatecznie przyjęły tzw. Reguły Katowickie, które mają wdrożyć porozumienie paryskie. Śnieżna noc na wschodzie kraju, uważajcie na chodnikach i ulicach może być ślisko. W niektórych rejonach Polski mocniej powiało, dzięki temu smog dziś nie dokucza aż tak bardzo, oby sytuacja utrzymała się jak najdłużej.