Czy piwo może być ekologiczne?

Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, przeciętny Polak wypija ponad 100 litrów piwa rocznie. W związku z rosnącą konsumpcją wzrasta również produkcja piwa, a przed browarami stanęło ważne zadanie – zmniejszenie śladu węglowego produkcji.

Kompania Piwowarska w służbie klimatu

Już w listopadzie 2019 roku Kompania Piwowarska podpisała umowę z Innogy na zakup energii elektrycznej pochodzącej w 100% z OZE. Dzięki tej współpracy trzy jej największe browary (Tyskie Browary Książęce w Tychach, Browar Dojlidy w Białymstoku i Lech Browary Wielkopolski w Poznaniu) będą korzystać z energii wiatrowej farmy Nowy Staw. Za tym przykładem idą kolejne koncerny, a celem jest zupełna rezygnacja ze źródeł alternatywnych do 2030 roku. 

Już dziś myślimy strategicznie o przyszłości naszej, społeczności, w których funkcjonujemy, oraz naszej planety – mówi Igor Tikhonov, prezes Kompanii.

Inne cele to przede wszystkim zmniejszenie zużycia wody w produkcji, wprowadzenie opakowań wielokrotnego użytku z materiałów, które można w pełni poddać recyklingowi. Przedsiębiorcy sektora piwnego zapowiadają też większą kontrolę dostawców.

Współpracujemy z wieloma zewnętrznymi dostawcami, m.in. rolnikami czy firmami transportowymi. Jest dla nas bardzo ważne, żeby w przyszłości dostawcy zapewniali 100 proc. składników i surowców pochodzących ze zrównoważonych źródeł. Do tego dostosowujemy też naszą politykę zamówień i z takimi dostawcami nawiążemy współpracę – podkreśla Tikhonow.

Carlsberg zredukuje ślad węglowy do zera

Właśnie zakończył się Światowy Tydzień Działania na rzecz Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Jednym z jego partnerów była grupa Carlsberg Polska. W ramach przyjętego projektu Towards ZERO zobowiązała się do 2030 roku zredukować swój ślad węglowy do zera, ograniczyć o połowę zużycia wody i nie marnować jej.

Często to biznes tworzy mody i trendy, a te związane z ekologicznością, ze zrozumieniem zmian klimatycznych, żeby działać na rzecz planety i ograniczać swoją konsumpcję, już się urzeczywistniają. My jako Grupa Carlsberg staramy się bardzo mocno i wierzę, że działając razem, uda nam się te cele osiągnąćmówi Beata Ptaszyńska-Jedynak, dyrektor ds. komunikacji w Carlsberg Polska.

Miejmy nadzieję, że straty poniesione w wyniku pandemii oraz zapowiadany podatek cukrowy nie powstrzyma rynku piwowarskiego przed planowanymi zmianami. Przykładem na to, że każdy browar, nawet z wieloletnią tradycją może przejść zieloną rewolucję jest znany bawarski browar Hofmühl. Ograniczył on swój ślad węglowy o 40%, produkuje piwo tylko w butelkach nadających się do recyklingu, a odpady produkcyjne przekazuje rolnikom, którzy wykorzystują je jako nawóz. 

Czekamy na taką rewolucję w Polsce!

Źródło: portalspozywczy.pl, newseria.pl