Czy w Polsce powieje wiatr zysków? Janusz Gajowiecki wylicza korzyści energetyki wiatrowej w Polsce

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej Janusz Gajowiecki podkreśla, że obecnie to wiatr jest najtańszym źródłem energii. Mające powstawać w ciągu trzech najbliższych lat farmy wiatrowe w naszym kraju zwiększą łączną moc tego OZE o 3,5 GW, do ok 10 GW, co niesie za sobą ogromne zyski.

W 25-letnim okresie eksploatacji, czyli od czasu uruchomienia farm wiatrowych do ich pierwszych kompleksowych modernizacji, budżety lokalne i państwowy w ciągu roku zyskają około 165 mln zł. W ujęciu 25-letnim daje to aż 4 mld zł. Składowymi tej kwoty mają być płacone przez inwestorów wiatrowych podatki od nieruchomości, czyli aż 3,5 mld zł oraz podatki dochodowe w wysokości 600 mln zł.

Wiatraki szansą dla firm

Możliwości rozwoju dla polskich przedsiębiorstw wiąże się nie tylko z dobrodziejstwem wykorzystywania odnawialnych źródeł energii, ale także z braniem udziału w ich prężnej budowie. Janusz Gajewski ocenia, że dzięki dynamicznemu rozwojowi energetyki wiatrowej na lądzie i morzu polskie firmy mogłyby z powodzeniem włączać się w tzw. „łańcuch dostaw”. Z kolei dla zagranicznych dostawców towarów i usług sytuacja ta stanowi zachętę do wprowadzenia na polski rynek swoich zakładów produkcyjnych.

Społeczeństwo też odniesie korzyści z wiatru

PSEW podkreśla, że szczególne benefity z przyrostu mocy wiatrowej odczuć mają dzierżawcy gruntów, którzy zarobią około 150 mln zł rocznie, co w okresie 25 lat eksploatacji daje kwotę 3,7 mld zł. Szacuje się, że podczas trzyletniego okresu budowy elektrowni wiatrowych powstać ma około 20 tysięcy tymczasowych miejsc pracy. Natomiast podczas samej jej eksploatacji zatrudnienie na etacie otrzyma około 1,75 tys. osób. Powstałe w ten sposób farmy wiatrowe, dzięki zmniejszeniu emisyjności, mają zwiększyć konkurencyjność polskiej gospodarki. Zyskają także same przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe, które dzięki niższym cenom energii rocznie wygenerują ok. 4,5 mld zł oszczędności.

źródło: gramwzielone.pl

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju wesprze niskoemisyjne technologie

Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Piotr Woźny, podkreślił, że program wpisuje się w ideę programów „Czyste Powietrze” i „Stop Smog” – Technologie, które wesprze program, pozwolą zwalczać lokalne zanieczyszczenia powietrza, a zarazem wykorzystują odnawialne źródła energii – powiedział. Woźny zaznaczył również, że technologie, które wspierane będą przez NCBR zarówno pomogą w walce ze smogiem, jaki i mogą stać się towarem eksportowym.

Wietnamskie słomki z trawy. Czy zastąpią plastik?

Jedna z wietnamskich firm wpadła na genialny pomysł produkcji słomek z trawy o nazwie turzyca, która rośnie w dolinie Mekongu. Trawa ma sztywną strukturę, trzeba ją przyciąć i wyczyścić w środku. Można ją produkować na dwa sposoby. Pierwszy polega po prostu na czyszczeniu i owinięciu w liście bananowca. Drugi zapewnia bardziej trwałą konstrukcję poprzez obróbkę termiczną i palenie w piecu. Wówczas słomka przetrwa nawet 10 dni.