Deutsche Bank: Neutralność klimatyczna UE do 2050 roku to iluzja

Deutsche Bank wykonał analizy, których przedmiotem było osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Analityk Eric Heymann zwraca uwagę, że przeważająca część największych światowych gospodarek posiada system energetyczny oparty na węglu, zaś za rozwojem gospodarczym podąża wzrost zapotrzebowania na energię. Wzrosty emisji są zatem nieuniknione.

Jak wyjaśnia dla “Deutsche Welle” Eric Heymann, analityk Deutsche Banku specjalizujący się między innymi w polityce klimatycznej, rozwój gospodarczy wiąże się ze wzrostem konsumpcji energii. W większości miksów energetycznych krajów z grupy G20 największy udział ma energetyka węglowa. Z tego względu ich emisje gazów cieplarnianych będą rosły. Ponadto, nie wiążą się one tylko z energetyką, ale z produkcją w ogóle.

Z obecnej perspektywy neutralność klimatyczna nie jest możliwa bez masywnych przemian w nawykach produkcji i konsumpcji, które trudno będzie osiągnąć w demokracjach. Jesteśmy dopiero na początku debaty o kosztach ochrony klimatu, która zaczyna być wykorzystywana przez różne siły polityczne. Z tego względu, biorąc pod uwagę dostępne dziś technologie i obecny poziom konsumpcji, neutralność klimatyczna jest iluzją – podsumowuje Heymann.

Analityk zauważa, że najbliżej osiągnięcia neutralności klimatycznej jest Francja, jednak jest to zasługa dużego udziału energii atomowej w jej miksie. G20 jest grupą 19 państw, do której zalicza się także Unię Europejską jako zrzeszenie największych światowych gospodarek, które zajmują się ogólnoświatową polityką finansową. W tej grupie znajdują się także jedni z największych emitentów gazów cieplarnianych, między innymi: USA, Australia, Kanada, Arabia Saudyjska.