EKO 2.0. Jak jednocześnie oszczędzać środowisko i pieniądze?

Czy ekologia idzie w parze z ekonomią? Jakie działania możemy podejmować indywidualnie, a co mogą zrobić wielkie firmy, aby przeciwdziałać nadmiernej konsumpcji? Zastanawiali się nad tym dzisiaj eksperci z dziedzin ekologii, zero waste oraz zrównoważonego rozwoju. Świat OZE przysłuchiwał się tym aktualnym rozważaniom i włączył się do dyskusji podczas webinaru EKO 2.0.

Najbardziej klikalne artykuły dotyczą nie ekologii, a… pieniędzy. Dyskusje na temat wagi recyklingu, czy ekologii nie trafiają tak bardzo do ludzi, jak liczby i rachunki – mówił podczas webinaru Jakub Pawłowski. Czy rzeczywiście niewielu z nas podejmuje wysiłek ku zrównoważonemu rozwojowi i nie działa eko we własnym zakresie? Niektórzy nie uznają ekologii za coś istotnego i szkodzą sąsiadom, otoczeniu i planecie. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

– Jedynym sposobem, aby nakłonić ludzi do zmiany zachowań, jest kara grzywny, na przykład za zatruwanie powietrza całej okolicy przez jednego mieszkańca – mówił dziennikarz, specjalizujący się w dziedzinie ochrony środowiska. 

Grono ekspertów

Podczas dzisiejszej debaty wysłuchaliśmy także wypowiedzi znakomitych gości: Julii Wizowskiej – edukatorki ekologicznej, autorki bloga nanowosmieci.pl oraz książki „Nie śmieci”, dr. Wojciecha Szymalskiego – prezesa Fundacji Instytut na rzecz Ekorozwoju, Agnieszki Lewandowskiej – ekspertki z Eco Harpoon-Recycling Sp. z o.o., Piotra Barczaka – eksperta Europejskiego Biura Ochrony Środowiska, współpracującego z Polskim Stowarzyszeniem Zero Waste oraz Wioletty Bartosiewicz – Marketing Manager, GP Battery Polska.

Konsument vs producent

Jakie działanie mogą powziąć konsumenci i producenci, aby być bardziej ekologicznymi i ekonomicznymi? 

Każdy z nas jest przede wszystkim mieszkańcem, a nie tylko konsumentemmówił Jakub Pawłowski. – Kwestia nadmiaru jest zasadniczym problemem nas wszystkich – producentów i konsumentów. Nadprodukcja występuje w każdej dziedzinie gospodarki i życia – mamy nadmiar jedzenia, śmieci, spalin itd.- dodał.

Dziennikarz opowiadał o tym, jak można polepszyć jakość środowiska poprzez ograniczenie i/lub niejedzenie mięsa. Zwrócił uwagą na coraz to zwiększające się grono osób, które ma świadomość katastrofalnych zmian klimatycznych powodowanych między innymi przez masowe hodowle przemysłowe. Jakub Pawłowski dodał też, że istnieje zasadnicza łączność pomiędzy konsumentem a producentem, ale finalnie to wielka firma i korporacja ma funkcję decyzyjną i największy wpływ na kształt rynku.

– Firmy prezentują ten model działania, który prowadzi do nadkonsumpcji. Ten trend jest bardzo niepokojącymówił.

Less i zero waste

Julia Wizowska, specjalistka zero waste, mówiła o edukacji na temat codziennych, ekologicznych wyborów. Zauważyła, że spadła na przykład konsumpcja mięsa, nawet firmy mleczne i mięsne wprowadziły zamienniki białka odzwierzęcego. 

W 2015 roku mówi zero waste było nieznanym pojęciem. Przed 2016 rokiem dotyczyło ono freaków, a dla wielu było abstrakcjąmówi, dodając wątek o swoim doświadczeniu z wielorazowymi opakowaniami: 

Kiedy poszłam na zakupy z własnymi pojemnikami, zastanawiałam się, jak odbiorą mnie ekspedientki. 1 na 3 sprzedawczynie zawahała się – czy może nałożyć mi oliwki do mojego pudełka? – zastanawiała się. Zapytała: a po co to pani robi? Wytłumaczyłam jej, że nie chcę tworzyć śmieci, a ona przyznała mi rację – opowiada Julia Wizowska. – Ważne w edukacji jest zatem tłumaczenie i uzasadnianie – po co mi własne torby na zakupy, dlaczego nie chcę gromadzić lub wyrzucać plastikowych worków.

 – Dzwoniłam nawet do sanepidu, który nie zakazuje używania własnych opakowań – co często było nakazem w supermarketach. Od konsumenta zależy, co wybierze i co go przekona – zakończyła wątek ekspertka.

Polityka zarządzania odpadami

Piotr Barczak wspominał z kolei o GOZ. Jak mówi, po pierwsze trzeba zmniejszyć ilość nieprzetwarzanych odpadów oraz zredukować ilość morskich zanieczyszczeń, szczególnie mikroplastiku. W dobie kryzysu klimatycznego należy zająć się kwestiami ekonomicznymi – segregować odpady, dając tym samym pracę ludziom i realizować cele gospodarki obiegu zamkniętego. Wyrzucamy i marnujemy ogromne ilości jedzenia, konsumujemy tylko część, a czy zastanawiamy się, kto zapłaci za tę nadprodukcję? Krokiem do zmniejszenia tej skali może być ROP.

Europa sprowadza wiele zasobów spoza kontynentu, trzeba zmieniać wspólnie politykę, zamykając obieg gospodarki. GOZ ma wiele kroków – to nie tylko recyklingmówił ekspert.

Jak twierdzi dr Wojciech Szymalski, odpowiednie kroki władz w kierunku recyklingu powodują większą efektywność w tym procesie. Dla przykładu podał Słowenię, w której stolicy (Ljubljanie) władze miasta wysyłają osobiste podziękowania dla mieszkańców, którzy przyczynili się do efektywnej segregacji odpadów. 

– Jak można wywozić zebrane odpady na inny kontynent? Problem importu odpadów musi zostać zlikwidowany. Emisja CO2 to tylko jedna z kwestii, które powstają w tym procesie – zaznaczył naukowiec.

Czy elektrośmieci mogą być przetwarzane?

Wioletta Bartosiewicz, przedstawicielka GP Batteries mówiła z kolei o ciągle wzrastającym poziomie świadomości konsumentów i producentów. Rekomendowała używania szkła zamiast plastiku, wielorazowych toreb zamiast jednorazowych i akumulatorów, zamiast baterii.

 – Producent musi wziąć odpowiedzialność za produkty i to, co potem się z nimi stanie. GP Batteries współpracuje z firmami segregacji odpadów elektronicznych. Współpraca odbywa się w zakresie zbiórki odpadów i przekazaniu go do recyklingu. Akumulatory z nowej kolekcji pochodzą z recyklingu i mogą być dalej przetwarzane. 

Cynk i grafit z baterii o czystości 95% – to wynik, jaki można uzyskać ze skomplikowanego procesu przetwarzania baterii. Efekty i sam proces jest niezwykle ciekawy. Agnieszka Lewandowska, która go przedstawiła, mówiła o szansach, jakie daje recykling surowców:

Środowisko znacznie się odciąża dzięki temu procesowi. Układ zamknięty temu sprzyjamówiła. 

Piotr Barczak dodał, że niezwykle ważny jest zbiór baterii i kontrola tego procesu. Julia Wizowska podała, że są na to sposoby: na przykład w Świdniku stoją pojemniki na elektroodpady. Zamontowany czujnik pozwala na regularne opróżnianie kosza. To rozwiązanie się sprawdza.

Nadkonsumpcja – jak z tego wybrnąć?

Świat OZE zapytał prelegentów, czy wobec problemu nadkonsumpcji istnieje jakaś rada dla ludzi, którzy żyją w kapitalistycznym modelu gospodarki. Oto co usłyszeliśmy:

Dr Wojciech Szymalski: 

Tak, to jest wyzwanie. Jak pokazać ludziom, że mogą się cieszyć takim samym albo i lepszym poziomem komfortu życia, posiadając mniej, kupując mniej, mając więcej czasu dla rodziny, przyjaciół, hobby itd., zamiast pracować na to, żeby wydawać.

Piotr Barczak:

Wiele osób pracuje więcej, aby w ogóle móc konsumować i mieć dach nad głową. Problemem dla wielu jest spłata kredytu na mieszkanie – przez wielu uznawane za dobro podstawowe.

Czy będzie lepiej?

Przyszłość zmian jawi się pozytywnie, choć rozmówcy są realistami i nie spodziewają się nagłej przemiany, a skomplikowanego i długiego procesu. Optymizm? Tak. Ale oparty na nowych zasadach.