Farma wertykalna Nordic Harvest. Rośliny pełne zdrowia

Duńska Nordic Harvest jest jedną z największych farm wertykalnych na świecie. Farma leży przy Grønttorvet w pobliżu Kopenhagi. Na 14 piętrach przy użyciu oświetlenia LED uprawia się tutaj zioła, sałaty i inne rośliny. Nordic Harvest to odpowiedź na wymagający klimat krajów nordyckich, zrównoważone rolnictwo oraz na wzrastające zapotrzebowanie na wolne od pestycydów i chemii pożywienie.

Zrównoważona produkcja żywności

Nordic Harvest przypomina nieco schemat ogrodu wertykalnego i w praktyce jest niczym innym, jak właśnie wertykalną farmą, czyli nowoczesnym rozwiązaniem, służącym zrównoważonym uprawom w zamkniętych pomieszczeniach. Z wertykalnym ogrodem łączy tę formę upraw fakt pionowego i piętrowego umieszczenia roślin na specjalnych płaszczyznach. Wykorzystuje się tutaj zjawisko hydroponiki – rośliny wzrastają w samej wodzie.

źródło: Nordic Harvest

Ta forma upraw roślinnego pożywienia wykorzystuje możliwie jak największą przestrzeń do wzrostu roślin, co zwiększa ilość plonów na danym obszarze. Autorzy Nordic Harvest podkreślają, że projekt jest w pełni kontrolowany, dlatego można na bieżąco śledzić wzrost roślin i ulepszać im warunki, o ile zajdzie taka potrzeba. 

Zioła i sałaty

Idea Nordic Harvest to rozwiązanie, promujące nowoczesny i zbilansowany, ale także zrównoważony model wytwarzania pożywienia. Taką formę upraw mogą docenić szczególnie kraje skandynawskie i nordyckie, gdyż tam trudno o duże plony na wulkanicznej czy górzystej glebie wśród skał. Stąd też nazwa projektu, która w wolnym tłumaczeniu znaczy “nordycką uprawę”.

Pomysłodawcy dostarczają moc ziół i sałat, wśród nich znajdziemy miętę, kolendrę, bazylię, rukolę, młody szpinak, a wkrótce oregano, pietruszkę. Wszystko to wyhodowane bez pestycydów i nawozów. Rośliny nie mają wrogów w postaci szkodników ani zarodników grzybów, ponieważ wzrastają w samej wodzie, bez gleby. 

Świadomy i zrównoważony rozwój od początku do końca

Nordic Harvest dba o zrównoważony rozwój na każdym etapie swoich działań. Wykorzystuje ekologiczne nasiona, a energia do oświetlenia i zasilenia wzrostu roślin pochodzi aż w 100% ze źródła energii wiatrowej. Autorzy podkreślają, że nie marnują wody i zużywają jej dużo mniej, niż w przypadku standardowego gospodarstwa.

– W rzeczywistości używamy tylko wody znajdującej się w roślinach, gdy opuszczają naszą farmę cała woda i zawarte w niej składniki odżywcze są poddawane recyklingowi. mówią autorzy.