Wiadomości OZE Franek, samolot solarny od AGH, odbył swój pierwszy lot testowy i wylądował w krzakach 11 lipca 2019 Wiadomości OZE Franek, samolot solarny od AGH, odbył swój pierwszy lot testowy i wylądował w krzakach 11 lipca 2019 Przeczytaj także Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. Fotowoltaika Konflikt w Iranie zwiększa popyt na PV. Kryzys energetyczny w Europie przyspiesza transformację W 2025 roku sektor prosumenckich instalacji fotowoltaicznych w Europie odnotował pierwszy od niemal dekady zauważalny spadek tempa sprzedaży, co było efektem wygaszania programów wsparcia i osłabionego popytu wśród gospodarstw domowych. Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie, blokada Cieśniny Ormuz i wynikające z tego wyższe ceny surowców energetycznych doprowadziły do ponownego wzrostu zainteresowania odnawialnymi źródłami energii. Odbiorcy energii elektrycznej upatrują w prosumenckich instalacjach szansy na obniżenie rachunków i zwiększenie odporności na wahania cen. Studenckie koło naukowe AGH Solar Plane działające przy wydziale Energetyki i Paliw na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie zaprojektowało samolot solarny. Jest to pierwszy tego typu studencki projekt w Polsce. Konstrukcja samolotu zasilana jest wyłącznie energią słoneczną zmagazynowaną w bateriach litowo-jonowych, co umożliwia lot nie tylko podczas słonecznego dnia, ale także nocą lub przy wysokim zachmurzeniu. Reklama 10 lipca na terenie Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie odbył się pierwszy lot samolotu solarnego. Samolot autorstwa zespołu AGH Solar Plane waży niecałe 5 kg, rozpiętość jego skrzydeł to 3,8 m, a prędkość, jaką jest w stanie osiągnąć, wynosi 50 km/h. Konstrukcja czerpię energię z 48 paneli fotowoltaicznych umieszczonych na skrzydłach. Moc paneli wynosi 180 W i w pełni pokrywa zapotrzebowanie energetyczne konstrukcji w trakcie lotu. Franek, bo tak przez twórców nazwany został samolot, zbudowany jest z balsy, czyli bardzo lekkiego drewna i jest w stanie wzbić się i latać na wysokości 1 kilometra. Dlaczego studenci AGH podjęli się projektowania samolotu? Jak sami wskazują, głównym celem było promowanie alternatywnych źródeł energii oraz współpraca OZE z najnowszymi technologiami. – To połączenie pasji do lotnictwa, modelarstwa, nowych technologii i odnawialnych źródeł energii. To innowacyjny, interdyscyplinarny projekt, łączący ze sobą takie dziedziny, jak elektryka, energetyka, elektronika, wiedza z zakresu programowania czy inżynieria materiałowa. To jednak przede wszystkim wspaniały zespół, który włożył w stworzenie samolotu ogromną ilość pracy – podkreśla opiekun studenckiego projektu, Krzysztof Sornek z AGH. Wczorajszy, pierwszy lot Franka był krótki i zakończył się lądowaniem w krzakach. Jak wyjaśniają twórcy, była to kwestia warunków pogodowych i silnego wiatru. Studenci mają względem samolotu solarnego poważne plany. Franek we wrześniu tego roku ma wystartować w międzynarodowych zawodach TUBITAK International Unmanned Aerial Vehicle Competition w Stambule. Rok 2020 przyniesie jeszcze więcej wrażeń, samolot solarny ma bowiem przelecieć przez całą Polskę – nieprzerwanie, lecąc zarówno w dzień, jak i w nocy. Studenckie koła naukowe to wyjątkowa duma uczelni. – Tylko w ostatnim czasie stworzyły łódź solarną, bolidy elektryczne i spalinowe, rakietę i motocykl elektryczny – wymienia rektor AGH prof. Tadeusz Słomka. Kibicujemy Frankowi w jego dalszych wysokich lotach i życzymy dużo słońca! fot. Andrzej Rusinowski, KSAF AGH Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.