General Electrics wychodzi z hybrydową propozycją dla OZE

GE Renewable Energy, oddział firmy General Electrics zajmujący się źródłami odnawialnymi dostarczać będzie osprzętu na nową słoneczno-wiatrową farmę budowaną przez Juhl Energy. Farma ta ma znajdować się w Red Lake Falls w stanie Minnesota w Stanach Zjednoczonych.

GE dostarczyć ma dwie turbiny wiatrowe 2.3-116 o mocy 2,3 MW każda oraz modułów fotowoltaicznych o łącznej mocy równej 1 MW. Inwestycja ta ma być pierwszą komercyjną farmą w USA na której obie te technologie – słoneczna i wiatrowa – zintegrowane zostaną w jednym systemie.

Projekt wykorzystywać ma nowatorską platformę General Electrics, która umożliwia proste podłączenie instalacji fotowoltaicznej do sieci przesyłowej poprzez systemy elektroniczne turbin wiatrowych. Dodatkowo, dzięki wykorzystani dwóch niezależnych OZE w tym systemie, produkcja energii powinna być stabilniejsza, jak szacują specjaliści.

Stabilizacja odczuwana ma być tak w krótkim okresie czasu, jak i w długim, chociaż główną zaletą systemu jest równoważenie produkcji pomiędzy zimą i latem. Dodatkowo jak twierdzą przedstawiciele GE, integracja obu systemów ma pozwolić na zwiększenie wydajności – głównie latem i zimą – o około 3..4$.

Według zapewnień inwestora farma uruchomiona ma zostać w sierpniu tego roku.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Wyspy Marshalla są 10 razy bardziej radioaktywne niż Czarnobyl

Podczas testowania gleby pod kątem radioaktywnego plutonu-239 i -240 naukowcy odkryli, że niektóre wyspy z archipelagu Marshalla miały poziom stężenia nie 10, a 1000 razy wyższy niż na Fukushimie (gdzie trzęsienie ziemi i tsunami doprowadziły do topnienia reaktorów jądrowych) i około 10 razy wyższy niż poziom w strefie wykluczenia w Czarnobylu. Skąd skażenie?

Francuscy prosumenci są zwolnieni z podatku od końcowego zużycia energii elektrycznej

Ministerstwo Gospodarki i Finansów wyeliminowało niejasność w kodeksie podatkowym. Francuzi nie podlegają podatkowi od własnego zużycia energii słonecznej – nawet w przypadku instalacji fotowoltaicznych wynajmowanych lub dzierżawionych. Zmiany ustawodawcze pozwalają deweloperom energii odnawialnej na wprowadzenie innowacji w swoich modelach biznesowych.