Polska Greenpeace odpowiada na zatrzymania Straży Granicznej 11 września 2019 Polska Greenpeace odpowiada na zatrzymania Straży Granicznej 11 września 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. W poniedziałek działacze Greenpeace zablokowali wpływ do gdańskiego portu statku z załadowanym węglem z Mozambiku. Następnego dnia Straż Graniczna zatrzymała dwie osoby uczestniczące w tym incydencie. Dzisiaj aktywiści rozwiesili na portowych żurawiach baner z hasłem “Polska bez węgla”. Reklama Z samego rana działacze Greenpeace do maszyn dostali się pontonami w Porcie Północnym. Okupowane żurawie służą do rozładunku węgla na nabrzeżu. Jak podaje RMF FM ,w porcie znajdowało się 29 aktywistów z europejskich krajów, w tym także z Polski. Na miejscu działa policja, chętna rozwiązać ten konflikt bez użycia siły. Działacze Greenpeace domagają się od rządu radykalnych zmian w polityce energetycznej i zaprzestania eksploatacji węgla do 2030 roku. BREAKING! Activists in Poland stage second protest at coal port to stop the unloading of climate destroying coal. ✊✊✊ We must #EndCoal! Join the movement: https://t.co/Mab8ZPVY1M pic.twitter.com/UsZbrOhdRK — Greenpeace (@Greenpeace) 11 września 2019 – Chcielibyśmy, aby polskie władze działały tak szybko i zdecydowanie w sprawie kryzysu klimatycznego, jak to robią, tłumiąc protesty. Obrońcy klimatu zwrócili uwagę na absurdy polityki energetycznej Polski. W imię obrony interesów lobby węglowego, rząd chroni nie inwestuje w odnawialne źródła energii – mówi dla wp.pl Marek Józefiak, koordynator kampanii Klimat i Energia w Greenpeace Polska. Dla redakcji RMF24 oświadczenie wystosował też Paweł Szypulski: (…) Prawo i Sprawiedliwość ma władzę od czterech lat. W tym czasie rząd zatrzymał rozwój energetyki słonecznej i wiatrowej, minister energii Krzysztof Tchórzewski rozpoczął budowę nowej elektrowni węglowej w Ostrołęce, a import węgla w ostatnich dwóch latach wzrósł ponad dwukrotnie. (…) Najwyższy czas, aby premier przestał udawać, że nie rozumie, co się wokół niego dzieje, i przyznał, że odejście od węgla jest niezbędne i nieuniknione. Rząd powinien skupić się na wyznaczeniu konkretnej daty i przygotowaniu planu sprawiedliwej transformacji. Źródła: wp.pl, dziennik.pl, rmf24.pl, polsatnews.pl Źródło zdjęcia: Greenpeace Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.