Jaka jest przyszłość biometanu w Polsce?

Narodowy Kongres Biometanu, który odbył się 8 grudnia, to już trzecia edycja tego wydarzenia. Choć na razie ta forma energii odnawialnej jest mało rozwinięta w Polsce, to według ekspertów stanowi wielką szansę szczególnie dla rozwoju i przemiany branży rolniczej. Podczas kongresu dyskutowano o tym, dlaczego ta gałąź rynku energii napotyka na trudności i jakie są perspektywy rozwoju biometanu w przyszłych latach.

Dlaczego biometan?

Produkcja biometanu jest przede wszystkim alternatywą dla węgla i gazu ziemnego. Jak podają eksperci i zwolennicy tej formy energetycznej, proces wytwarzania biometanu może przynieść dodatkowe korzyści ekologiczne i ekonomiczne. Z biometanu można uzyskać biowodór, który  jest z kolei doskonałym rozwiązaniem stosowanym w europejskim transporcie. Dla przykładu, coraz więcej sieci kolei inwestuje w nowoczesne napędy wodorowe w pociągach. W Polsce wzrasta zainteresowanie tym biokomponentem, a projektem zajął się m.in. Lotos.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Dla rolnictwa przejście na biometan oznaczałoby ekologiczną przemianę, która przyczyniłaby się do mniejszej szkodliwości dla środowiska wywołanej użyciem nawozów azotowych i fosforowych.

III Kongres Biometanu  – o czym rozmawiano?

Grudniowy kongres, który odbył się online, zrzeszał ekspertów, widzących w tym biopaliwie duże szanse dla rozwoju krajowej gospodarki. Podczas porannej sesji (jednej z kilku bloków tematycznych) wysłuchaliśmy wystąpień Sylwii Koch-Kopyszko z Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego, Marka Pituły, z Polskiego Stowarzyszenia Biometanu oraz Michała Tarki z kancelarii Tarka Trupkiewicz i Wspólnicy. 

W swojej prezentacji i przemowie Marek Pituła określił aktualny stan i perspektywy dla biometanu w Polsce. 

Na razie nie ma rynku, ale są perspektywy – mówił. – Energetyka jest obszarem sterowanym, inaczej mówiąc regulowanym. Ale w przypadku odnawialnych źródeł energii zadanie regulatora nie jest łatwe. Rynek ten ulega dynamicznym przemianom. Regulator dąży do równowagi dotyczącej ceny i wolumenu. Trzeba uwzględnić przy tym interesy różnych stron.

Prezes wspomniał o roli państwa w procesie wdrażania biometanu do polskiej rzeczywistości. Według niego stabilność rozwoju tego biopaliwa zależy od kilku jednostek: od państwa, czyli źródła prawa i organu decyzyjnego, instytucji odpowiedzialnych za sterowanie energia krajową, władz lokalnych i państwowych systemów energetycznych,

Bardzo niewiele wspomina się o biometanie publicznie, ale jestem nastawiony pozytywniedodał Marek Pituła. – Jest tak, ponieważ plany energetyczne rzadko sprawdzają się z wcześniejszymi założeniami, również w przypadku podanych kwot. Przemysł energetyczny jest nieprzewidywalny.

Przeszkody i legislacja

Bariery stojące przed biometanem są różne. Jest to między innymi wspomniana bariera regulacyjna. Aby efektywnie gospodarować biometanem, trzeba przejść przez wiele procesów, których realizacja zajmuje wiele czasu – od pół roku do kilku lat. Dla przykładu, jeżeli złożymy projekt do końca tego roku, instalacja powstanie za kilka lat. W najlepszym wypadku może zostać zbudowana w pół roku, ale konsultacje i analiza procesu legislacyjnego trwa o wiele dłużej. 

Niesprecyzowane finansowanie, transport i kwestie środowiskowe to także bariery, które trzeba pokonać w procesie przygotowania do budowy instalacji i funkcjonowania biometanu.

Marek Pituła zwrócił uwagę, że nie istnieją jak na razie programy w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska, które zakładałyby wsparcie sektora biometanu. Potrzeba więc realnych zmian, także w procesie gazyfikacji na wsiach. Tam będzie realizowana największa ilość projektów i instalacji biometanowych.

Perspektywa rynku

Z kolei Michał Tarka z kancelarii Tarka Trupkiewicz i Wspólnicy, mówił o dwóch etapach, przez jakie będzie przechodził rynek biometanu. I etap regulacji będzie się odbywał w 2021 roku, zaś II etap – w 2022-2025 roku.

Powstanie branży w 2021 roku będzie polegało na uruchomieniu wielu nowych procesów i wdrożeniu nowych zasad oraz regulacji. Między innymi musi zostać określony czytelny system wsparcia bazujący na regulacjach i ustawie dot. OZE. Ponadto należy wprowadzić gwarancję pochodzenia biometanu, czy stworzyć plan, aby uniknąć double counting [red. błąd w księgowości dot. naliczania transakcji więcej, niż raz]. 

Trzeba wprowadzić definicję biometanu i zmienić definicję paliw gazowych. Konieczne jest rozszerzenie systemu wsparcia mówił prawnik. – Kwestia kluczowa to finansowanie, czyli wymiar wsparcia i dotacji do energii biometanowej. Jak będzie w Polsce? Można obserwować ten proces, analizując sąsiednie kraje i bazować na ich doświadczeniach.

Przed rozwojem sektora biometanu jeszcze długa droga, choć już teraz warto przyjrzeć się innym europejskim krajom skandynawskim, Niemcom, czy Hiszpanii, którzy wdrażają coraz więcej rozwiązań bazujących na źródle energii odnawialnej, jakim jest biometan.