Japonia zamierza osiągnąć 50% udziału energii odnawialnej do 2050 roku

25 grudnia 2020 roku, Japonia ogłosiła kolejne działania, dzięki którym osiągnie neutralność klimatyczną do 2050 roku. Jednym z nich jest potrojenie udziału odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym kraju. Ma on wynosić co najmniej 50%.

Przejście na OZE stworzy nowe szanse i ogromne przepływy pieniężne

Rząd szacuje, że “strategia zielonego rozwoju” wygeneruje w tym roku skutki gospodarcze o wartości 190 bln jenów (1,83 bln dolarów). Plan rządowy przedstawia wyzwania i rozwiązania w 14 kluczowych dziedzinach, w tym w branży wodorowej i morskiej energetyce wiatrowej. Dodatkowo, od 2025 roku wejdzie w życie zakaz sprzedaży nowych samochodów napędzanych tylko benzyną. Natomiast do 2030 roku, Japonia zamierza osiągnąć zerową emisję z ogrzewania nowych budynków oraz z budownictwa. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Szacuje się, że przejście z paliw kopalnych na odnawialne źródła energii w całej japońskiej gospodarce zwiększy popyt na energię elektryczną o 30-50%. Z tego powodu, uniezależnienie się firm energetycznych od elektrowni węglowych jest kluczowym krokiem w realizacji planu. 

Skoncentrowanie się na dekarbonizacji nie ogranicza rozwoju gospodarczego – powiedział premier Japonii Yoshihide Suga. – Inwestycje mające na celu osiągnięcie neutralności emisyjnej, przyczynią się do wzrostu gospodarczego, co z kolei pobudzi kolejne przedsięwzięcia i stworzy korzystny cykl. 

Japonia podąża za gospodarkami europejskimi

Do 2040 roku rząd zamierza zwiększyć moc elektrowni wiatrowych na morzu do 45 gigawatów. Tym samym pobije rekord Niemiec, lidera w dziedzinie energii odnawialnej. Z kolei zużycie wodoru do 2050 roku ma wynieść ok. 20 mln ton. Premier Japonii podkreślił, że istotnym wyzwaniem będzie obniżenie kosztów wodoru, obecnie kilkukrotnie droższego od gazu ziemnego, poprzez zwiększenie popytu. 

Japonia dogania takie duże europejskie gospodarki, jak Niemcy, Wielka Brytania i Hiszpania, które pozyskują ok. 40% energii ze źródeł odnawialnych. Eksperci twierdzą, że cel w wysokości 50-60% to szczyt możliwości Kraju Kwitnącej Wiśni, biorąc pod uwagę takie ograniczenia, jak brak gruntów nadających się do użytku.

Produkcja zeroemisyjnych samochodów wymaga wsparcia rządu

Centralnym punktem planu są również samochody, w tym niedrogie microcary. Japonia od dawna jest światowym liderem w dziedzinie konwencjonalnych pojazdów napędzanych benzyną, dlatego przejście na ekologiczne technologie prawdopodobnie zajmie trochę czasu. 

Uważam, że neutralność emisyjna w zakresie transportu nie może zostać osiągnięta bez przełomowych innowacji technologicznych – powiedział Akio Toyoda, prezes Japońskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów i prezes Toyota Motor. – Bez wysiłków w całym łańcuchu dostaw, ryzykujemy utratę naszej międzynarodowej konkurencyjności.

Zmiana może wpłynąć negatywnie na ogromną sieć dostawców części samochodowych – nie tylko dlatego, że pojazdy elektryczne wykorzystują o połowę mniej komponentów niż te z silnikami spalinowymi. 

Jeśli samochody staną się niczym urządzenia domowe, Japonia może stracić przewagę konkurencyjną, ponieważ producentom łatwiej będzie pozyskiwać części z innych krajów – stwierdził Toshihiro Nagahama z Dai-ichi Life Research Institute. – Rząd będzie musiał zapewnić wsparcie, w tym kapitał, pokrewnym branżom.

Źródło: asia.nikkei.com