Wiadomości OZE Konfederacja Pracodawców Lewiatan z propozycjami dla branży OZE 07 sierpnia 2017 Wiadomości OZE Konfederacja Pracodawców Lewiatan z propozycjami dla branży OZE 07 sierpnia 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Z ciekawym rozwiązaniem problemu nadpodaży świadectw pochodzenia energii elektrycznej pochodzącej z OZE wystąpiła Konfederacja Lewiatan, która postuluje utrzymanie zapisanych w ustawie kwot ich obowiązkowego zakupu. Reklama Rozwiązanie to przyczyni się do zbilansowania aktualnej nadpodaży na rynku energii — czytamy w opinii do projektu rozporządzenia ministra energii. Postulujemy przyjęcie wielkości kwoty obowiązku zakupu świadectw pochodzenia na poziomie 20 proc. w roku 2018, a także przedłużenie tego rozwiązania do 2020 roku. Ministerstwo Energii zaproponowało tylko 18 proc. To za mało do uregulowania zaburzonej sytuacji inwestorów na rynku świadectw pochodzenia. Zwiększenie udziału zakupu świadectw pochodzenia energii elektrycznej wytworzonej w źródłach odnawialnych o 1 punkt procentowy przekłada się o wzrost popytu na nie o około 1,3 TWh — mówi Dominik Gajewski, ekspert Konfederacji Lewiatan. Według analiz, przygotowanych w opinii do projektu, przyczyni się to tylko do wolnego wzrostu energii elektrycznej i zapobiegnie gwałtownym jej skokom. Problem nadpodaży na rynku energii wytwarzanej z odnawialnych źródeł istnieje od roku 2012. Aktualnie skala problemu jest największa w dotychczasowej historii funkcjonowania systemu wsparcia i wynosi 25 TWh. Ceny zielonych certyfikatów znacznie odbiegają od wysokości opłaty zastępczej i wynoszą ok. 26-32 zł/MWh. Proces ten trwa już od wielu lat, jednak aktualnie urósł do skali wymagającej szybkiej interwencji. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.