Krakowianie chcą wiedzieć, dlaczego w mieście wycina się drzewa

Warszawscy urzędnicy stworzyli portal, który na bieżąco informuje mieszkańców o wycinkach drzew. Tego samego domagają się również mieszkańcy Krakowa.

Chcą wiedzieć, aby szybko reagować

Postulat, który wystosowali mieszkańcy grodu Kraka nie jest czymś nowym. Od dawna aktywiści, ekolodzy, ale również wspólnoty mieszkaniowe zwracają uwagę władzom miasta, że obecny system przepływu informacji jest niewystarczający. W tej chwili adnotacja o wycince jest zawarta w Biuletynie Informacji Publicznej, który nie jest powszechnie dostępny i nie dostarcza bieżących danych. Sprawa z powrotem stała się głośna, ze względu na usunięcie z Bulwarów Kurlandzkich trzech drzew i proteście w tej sprawie fundacji Akcja dla Krakowa.        

Fotowoltaika od Columbus Energy

Wycinkę drzew realizuje się z różnych powodów. Czasem stanowią zagrożenie dla życia, czasem po prostu usuwa się martwe pnie, a czasem odbywa się ona w innych celach, nie do końca uzasadnionych. I właśnie o tym mieszkańcy chcą wiedzieć- aby w takich przypadkach móc zareagować. Łatwego dostępu do tej informacji chcą również radni argumentując, że będzie on szansą na uniknięcie wielu awantur i zwyczajnych nieporozumień.

Długo i nieskutecznie

Niestety postulat w dalszym ciągu nie został zrealizowany, mimo że głosy w tej sprawie rozbrzmiewają od sześciu lat!

Apeluje już o to od dawna. Za każdym razem coś stoi na przeszkodzie, na przykład Prezydent twierdzi, że takie tablice informujące o wycince byłyby za drogie, albo po prostu szpeciłyby krajobraz. Wycinki budzą dużo emocji, bo często chodzi o stare drzewa z którymi mamy różne wspomnienia. Nie ma co się dziwić, że mieszkańcy chcą zmiany w tym temacie i denerwują się takimi sytuacjami – mówi Łukasz Maślona radny klubu Kraków dla Mieszkańców.

Bulwarowe drzewa niezgody

Temat znowu stał się gorący, kiedy Akcja dla Krakowa wystosowała petycję o nieusuwanie trzech drzew z Bulwaru Kurlandzkiego. Według zarządu Zieleni Miejskiej było to niezbędne, gdyż drzewa stanowiły zagrożenie dla zdrowia.

Uzyskaliśmy zezwolenie od wojewódzkiego konserwatora zabytków na ich usunięcie. Niezależnie od tego zorganizowaliśmy spotkanie on-line z mieszkańcami pod tytułem: Drzewa w mieście. Chcieliśmy opowiedzieć jak dbamy o zieleń i wytłumaczyć, dlaczego czasem trzeba te drzewa wycinaćkomentuje Łukasz Pawlik zastępca dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej.

Działacze Akcji dla Krakowa argumentują jednak, że wycinanie starych drzew to żadna metoda. Należy się im odpowiednia konserwacja i zabezpieczenie tak, aby nie stanowiły dla nikogo zagrożenia, ale żeby dalej mogły zostać zachowane.

Od lat chcemy żeby drzewa sędziwe objąć opieką. Nie chodzi tylko o podcinanie, ale też o sprawdzanie ich stanu zdrowia. Reagowania na różne zmiany, bo przecież wiemy, że drzewo w mieście ma bardzo trudny żywot.mówi Katarzyna Pilitowska z Akcji Ratunkowej dla Krakowa.

Wydaje się, że odpowiedni przepływ informacji i nawiązanie dialogu, mogłoby rozwiązać ten problem.

Źródło: eska.pl