Krucjata na wilki trwa. Tym razem w Niemczech

To już kolejny planowany odstrzał wilków w Europie w przeciągu kilku miesięcy. Po Słowacji i Polsce ten kontrowersyjny nakaz chcą wprowadzić niemieccy politycy. Dlaczego w kraju planuje się strzelać do tych chronionych zwierząt?

Ministrowie chcą, aby strzelać

Ministerka rolnictwa Bawarii, Michaela Kaniber chce, aby na niektórych obszarach złagodzono lub zniesiono zakaz strzelania do wilków. Do tej pory zwierzęta posiadają tutaj status ochrony. Jednak ministerka podała, że rolnicy są zaniepokojeni atakami wilków na zwierzęta hodowane w gospodarstwach.

Ustawa uchwalona w 2019 r. przewiduje, że hodowcy zwierząt gospodarskich będą mieli prawo strzelać do dzikich wilków, jeśli wyrządzają one „poważne szkody” hodowanym przez nich zwierzętom. Dawniej rolnicy mogli strzelać tylko wtedy, gdy wilki zagrażały życiu rolnika.

Kontrola

Dodatkowo niemiecka ministerka rolnictwa Julia Klöckner wzywa do tego, aby zająć się redukcją populacji wilków w północno-zachodniej części kraju. Szczególnie tam, gdzie liczba zwierząt jest stabilna, a ataki na zwierzęta gospodarskie rosną. Ministerka stwierdziła na łamach regionalnego dziennika Neue Osnabrücker Zeitung, że tylko w 2019 r. wilki zabiły lub zraniły ok. 3000 zwierząt gospodarskich.

Prawo wilków w Niemczech

Od czasu kiedy wilki niemal wyginęły na terenie Niemiec, są chronione prawem, a polowania na nie mogą odbyć się wyłącznie w wyjątkowych przypadkach. Czy obecna sytuacja do takich należy? W kraju trwa debata na temat obniżenia statusu ochrony tych zwierząt i wydania zezwoleń na ich odstrzał. Klöckner, która jest działaczką w partii Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU) popiera złagodzenie przepisów dotyczących polowań na wilki w niektórych regionach.

Poznaj historię praw zwierząt.

Ile wilków jest w Niemczech?

Według Niemieckiej Federalnej Agencji Ochrony Przyrody (BfN), w Niemczech w 2020 r. naliczono 128 sfor wędrujących wilków. Według tych danych to o 23 sfory więcej niż w 2019 r. Korzystając z danych z monitoringu z Federalnego Centrum Dokumentacji i Konsultacji na temat Wilków (DBBW), BfN szacuje, że w Niemczech na wolności wędruje nieco ponad 300 wilków. Większość watah znajduje się w Brandenburgii, Saksonii, Saksonii-Anhalt i Dolnej Saksonii.

Dlaczego strzela się coraz częściej do chronionych zwierząt?

Przypomnijmy, że zimą Słowacja oraz Polska również strzelały do wilków. Bezzasadne według wielu organizacji i naukowców odstrzały prowadzono ze względów bezpieczeństwa. W grudniu na Słowacji przeprowadzono kontrowersyjny odstrzał 50 wilków, co wzbudziło poruszenie i sprzeciw ekologów oraz oddolnych organizacji, działających na rzecz zwierząt.

Siedem lat temu Lesoochranárske zoskupenie VLK (słowacka organizacja ekologiczna) złożyła skargę do KE. Argumentowano, że słowackie wilki nie zostały objęte ochroną transgranicznej populacji. Komisja stwierdziła wówczas naruszenie zasad dyrektywy siedliskowej, niedokładną ilość badań oraz niedostateczną ochronę zwierząt na obszarach Natura 2000. Do grudniowych, międzynarodowych apeli o wstrzymanie odstrzału wilków nie odniesiono się z pozytywnym dla zwierząt rezultatem. Zginęło ponad 50 zwierząt. Zagrożone były też polskie wilki.

W Polsce wilk jest objęty ochroną od 1998 roku. Obecny status prawny ochrony wilków reguluje Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt. 

Przeczytaj więcej o ochronie wilka w Polsce i o jego znaczeniu w ekosystemie.

źródło: dw.com, pap.pl