Magazynowy boom pozwoli na 50% udział OZE do 2050 roku

Bloomberg NEF (BNEF) opublikował 150-stronicowy raport na temat przyszłości światowego systemu elektroenergetycznego. Według 65 analityków z całego świata do 2050 roku o około 11% zmniejszy się udział węgla w produkcji energii. Największy wpływ na przyszłą strukturę miksów energetycznych będą miały malejące koszty po stronie energetyki wiatrowej, słonecznej oraz technologii związanych z magazynowaniem energii.

Jak podkreśla BNEF, w ramach raportu zastosowano najróżniejsze, wyrafinowane modele systemów elektroenergetycznych z podziałem na poszczególne kraje. Z badań wynika, że świat ma duże szanse na dojście do 50% udziału odnawialnych źródeł energii w światowej produkcji energii elektrycznej. Głównymi czynnikami wpływającymi na tę strukturę będą malejące koszty produkcji energii oraz obecny boom na rynku magazynów energii, które umożliwiają gromadzenie energii oraz dostosowywanie jej do potrzeb systemu elektroenergetycznego.

Analitycy Bloomberga zauważają, że od 2010 roku ceny akumulatorów litowo-jonowych spadły o około 80% na 1 MWh. Spadek ten będzie postępował wraz ze wzrostem liczby pojazdów elektrycznych po 2020 roku. Sen Henbest, szef BNEF na Europę, Bliski Wschód oraz Afrykę powiedział: „Przewidujemy 548 miliardów dolarów, które zostaną zainwestowane w pojemność bateryjną do 2050 roku, dwie trzecie inwestycji będą obejmowały poziom sieciowy, a jedna trzecia poziom gospodarstw domowych oraz firm”.

Henbest wyjaśnił, że pojawienie się tanich magazynów energii będzie oznaczać częstsze finalizowanie dostaw energii elektrycznej z elektrowni wiatrowych i słonecznych oraz zaspokojenie popytu na energię w dniach bezwietrznych i bezsłonecznych. W efekcie OZE będą stopniowo wypierać z rynku energetycznego węgiel, gaz i energię jądrową.

W latach 2018-2050 na całym świecie będą zrealizowane inwestycje w nowe moce produkcyjne w wysokości 11,5 bilionów dolarów, z czego 8,4 bilionów dolarów zostanie przeznaczone na energetykę wiatrową i solarną, kolejne 1,5 bilionów na pozostałe technologie bezemisyjne, takie jak energetyka wodna czy jądrowa. Na skutek takiej ilości inwestycji Bloomberg przewiduje 17-krotny wzrost mocy fotowoltaicznej na świecie oraz 6-krotny wzrost mocy wiatrowych. Koszt produkcji energii elektrycznej przez elektrownie solarne spadnie o 71% do 2050 roku, o 58% przez wiatrowe.

Elena Gianakopoulou, przewodnicząca ekonomii energetyki w BNEF, powiedziała: „Węgiel okazuje się największym przegranym w dłuższej perspektywie. Na skutek uzyskania przez wiatr i słońce możliwości generowania dużej ilości energii elektrycznej, mniejszych kosztów, pozyskiwania gazu dla elastyczności, przyszły system elektroenergetyczny zorganizuje się wokół tanich źródeł odnawialnych – węgiel zostanie „wyciśnięty”.

Rola gazu w miksie wytwórczym powinna ewoluować, ponieważ elektrownie gazowe będą coraz częściej budowane i wykorzystywane do zapewnienia rezerw energii odnawialnej, a nie do produkcji tak zwanej podstawowej lub całodobowej energii elektrycznej.

Nowe perspektywy energetyczne BNEF opierają się na ewoluującej ekonomii różnych technologii energetycznych oraz na prognozach dotyczących podstaw popytu na energię elektryczną, takich jak populacja i PKB.

Źródło: Bloomberg NEF

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: