1200x628 4
Reklama

Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Manul Magellan w tarapatach. Wszystko przez… jego matkę

Manul Magellan w tarapatach. Wszystko przez... jego matkę

Manul Magellan w tarapatach. Wszystko przez… jego matkę

Manul Magellan jest zdecydowanie jednym z największych polskich zwierzęcych celebrytów ostatnich miesięcy. Pod koniec ubiegłego roku zdobył on tytuł najpiękniejszego manula roku. Zwycięzcę wyłoniło internetowe głosowanie. Teraz Magellan bierze udział w kolejnej edycji konkursu, ale jego zwycięstwu może zapobiec inny manul, którym jest… jego własna matka, Mania.

CFF OPP 450 250 1CFF baner poziom B3 CFA 8.02
Reklama

Magellan – wyjątkowy manul

Konkurs Manul World Cup (ang. Puchar Świata Manuli) organizuje konto na platformie X (dawniej Twitter) DailyMantle, skupiające miłośników tego wyjątkowego gatunku dzikich kotów. Manule stepowe w naturalnych warunkach występują na rozległych równinach Mongolii oraz środkowych i zachodnich Chin. Zjadają głównie drobne gryzonie i ptaki. Nie są gatunkiem zagrożonym, a często można spotkać je w ogrodach zoologicznych na całym świecie.

Rodzinę manuli można podziwiać między innymi w ZOO w Poznaniu, a wyjątkowym mieszkańcem tego miejsca jest właśnie Magellan. Na swoje imię zasłużył wyjątkową podróżą, jaką odbył w październiku 2020 roku – kot uciekł wtedy z wybiegu i przez kilka dni wędrował po Poznaniu. Ostatecznie udało się go złapać i bezpiecznie przetransportować z powrotem do ogrodu. Całą historię opisaliśmy na naszym portalu:

Pod koniec ubiegłego roku o Magellanie znowu zrobiło się głośno – brał bowiem udział w ubiegłorocznej edycji Manul World Cup, w której udało mu się zwyciężyć. W akcję głosowania na kota z poznańskiego ZOO zaangażowali się zarówno zwykli internauci, jak i politycy – do głosowania na niego zachęcał na X m. in. rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel. W półfinale Magellan pokonał niemieckiego manula Stubsiego – na oba koty oddano ponad 150 tys. głosów. W finale z kolei zmierzył się z mieszkającym w Japonii Bolem. To głosowanie przyciągnęło aż 240 tys. głosujących użytkowników, 130 tys. z nich wybrało Magellana.

Pojedynek syna z matką – kto zostanie najważniejszym manulem świata?

Nowy rok to również nowa edycja Manul World Cup, w której Magellan również bierze udział. Oprócz niego jednak w szranki stanęła… jego matka. Mania trafiła do Poznania w roku 2017, urodziła się rok wcześniej w ZOO w Nowosybirsku. Jej partnerem jest Big, którego pracownicy poznańskiego ogrodu nazywają Mańkiem. W sumie mają czwórkę potomstwa, w tym słynnego Magellana.

Zarówno Mania, jak i Magellan zostali wybrani przez DailyMantle do udziału w tegorocznym konkursie. Turniej rozpoczął się od dwóch rund grupowych. W pierwszej z nich Mania o zaledwie 0,7 punktu procentowego wyprzedziła Jethro z Wielkiej Brytanii – oddano na nią 35% głosów, a na Jethro 34,3%. Drugą rundę kwalifikacji polska manulica skończyła z wynikiem 44,4%, deklasując pozostałych trzech przeciwników z grupy, w tym Stubsiego, z którym jej syn rywalizował w ubiegłym roku.

Po kwalifikacjach w grupach przyszła pora na pojedynki jeden na jednego. Pierwszy z nich z udziałem Mani właśnie trwa, a kotka mierzy się w nim z… własnym synem. Magellan, jako zwycięzca poprzedniego konkursu, miał od początku zapewnione miejsce w fazie pucharowej. W momencie pisania tego artykułu do końca głosowania zostało niecałe 6 godzin, a Mania ma nieznaczną przewagą – 51,4% przeciw 48,6%. Oddano ponad 12 tys. głosów.

Samo poznańskie ZOO na swoim profilu na X zachęciło do głosowania na Manię:

– Magellan już raz wygrał. Prosimy o głosy na Manię, jego matkę. Wiecie Państwo, matka jest tylko jedna – czytamy na profilu ogrodu.

Z kim zawalczy Magellan lub Mania? Groźne przeciwniczki w kolejnej rundzie

Zwycięzca pojedynku zmierzy się z Dashą albo Mią. Pierwsza kotka to wyjątkowy przypadek – jej matka założyła kryjówkę w wagonie towarowym, którego ruch podczas holowania wystraszył ją tak, że uciekła i zostawiła dziecko same. Małą manulkę przygarnęła rosyjska rodzina pracowników Rezerwatu Biosfery Daurski, położonego niedaleko granicy z Mongolią. Dasha wychowała się w domu, wśród ludzi. Gdy była już dorosła, wróciła do rezerwatu.

Mia również mieszka w Rosji, konkretnie w ZOO w Nowosybirsku. Również jest znana w internecie, głównie ze względu na pochodzące sprzed roku nagranie, na którym zajmuje się swoją szóstką kociąt. Film na YouTube odtworzono już ponad 1,6 mln razy. Jeżeli zarówno Mia, jak i Mania awansują do następnego etapu, będziemy mieli do czynienia z pojedynkiem prawdziwych ikon macierzyństwa. Druga przeciwniczka, Dasha, również może okazać się ciężkim orzechem do zgryzienia – jej wyjątkowa historia może być bardzo atrakcyjna dla głosujących.

Warto zaznaczyć, że w tegorocznym konkursie brał udział jeszcze jeden manul z polski – Kubi, mieszkający na co dzień we wrocławskim ogrodzie zoologicznym. Niestety w drugiej rundzie klasyfikacji pokonał go kot o imieniu Pazzo, choć różnica była niewielka. Kubi zyskał 34,9% głosów, a Pazzo – 35,4%.

– A o innej zwierzęcej celebrytce z Polski, która ma szansę na międzynarodową sławę, przeczytacie tu: Czy Kokosanka zostanie najlepszym pingwinem świata? Mieszkanka gdańskiego zoo deklasuje przeciwników

Źródła: next.gazeta.pl, planetapolska.pl, savemanul.org

Fot. ZOO Poznań, Canva (kaisersosa67)

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.