Dotacje OZE Mój Prąd 6.0 w końcowej fazie budżetu. Ostatni moment na dotacje do PV i magazynu energii 06 sierpnia 2025 Dotacje OZE Mój Prąd 6.0 w końcowej fazie budżetu. Ostatni moment na dotacje do PV i magazynu energii 06 sierpnia 2025 Przeczytaj także Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Dotacje OZE Nowa odsłona programu Czyste Powietrze. Od 20 lipca wyższe stawki i 180 dni na prace objęte zaliczką Program „Czyste Powietrze” od swojego startu we wrześniu 2018 roku przechodzi kolejną modyfikację, która ma ułatwić korzystanie z dotacji i lepiej dostosować wsparcie do kosztów inwestycji. Zmiany to efekt ponad 1370 szczegółowych uwag zgłoszonych na etapie konsultacji społecznych przez beneficjentów, przedstawicieli branży i samorządy. Wzrosną maksymalne stawki na wybrane prace termomodernizacyjne, rozszerzone rozstaną wyjątki od 3-letniego okresu własności, a beneficjenci prefinansowania otrzymają więcej czasu na wykonanie prac objętych zaliczką. Program „Mój Prąd 6.0” zbliża się do momentu wyczerpania dostępnego budżetu. Do 6 sierpnia 2025 roku rozdysponowano już ponad 88% środków. Zainteresowanie wnioskodawców jest ogromne, a system mierzy się z rekordową liczbą zgłoszeń, co przekłada się na długi czas oczekiwania na decyzję. Prezentujemy najnowsze dane otrzymane z NFOŚiGW. Reklama 110 tysięcy wniosków i wciąż rośnie Statystyki z 6 sierpnia 2025 roku wskazują, że do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) wpłynęło 110 194 wniosków w ramach programu Mój Prąd 6.0. Do dziś zatwierdzono ,,zaledwie” 28 tysięcy wniosków, nieco ponad 2 tysiące odrzucono, a w korekcie są obecnie 2203 wnioski. Nie pokazuje to jednak pełnej liczby wykonanej przez urzędników pracy. Program Mój Prąd 6.0 wystartował, kiedy nie zakończono jeszcze rozpatrywania wszystkich dokumentów złożonych w poprzedniej wersji programu. Chociaż zatwierdzono 28 tysięcy wniosków to potrzebna była dwukrotnie większa liczba ocen – ponad 58 tysięcy, by udało się je zatwierdzić. Z tego powodu obecnie ponad 76 tysięcy wniosków oczekuje jeszcze na ocenę, a czas oczekiwania na decyzję wydłużył się znacząco i wynosi aż 240 dni. Wskazuje to na skalę obciążenia systemu. Mój Prąd 6.0 – budżet na finiszu. Ponad 100 tys. wniosków, jak uniknąć błędów? Wzrost zainteresowania latem Cieplejsza temperatura i więcej dni słonecznych sprzyja podejmowaniu decyzji o skorzystaniu z programu. Tylko w lipcu 2025 roku złożono 11 208 nowych wniosków, co pokazuje, że program nadal cieszy się dużą popularnością, zwłaszcza gdy produkcja energii ze słońca osiąga maksimum. Raporty dotyczące popularności programu w poszczególnych województwach pokazują także znaczące różnice w liczbie między regionami Polski. Niektóre województwa dominują w liczbie składanych wniosków na instalacje fotowoltaiczne, magazyny energii czy pompy ciepła. Najczęściej pojawiającymi się województwami na szczycie zestawień są mazowieckie, śląskie i małopolskie. Po drugiej stronie, czyli o najmniejszym zaangażowaniu znajdują się województwa opolskie, lubuskie i warmińsko-mazurskie, które odnotowują najmniej złożonych wniosków. Różnice mogą świadczyć z jednej strony o mniejszym poziomie zamożności mieszkańców, ale także o niedostatecznych kampaniach informacyjnych dotyczących możliwości złożenia wniosków i uzyskania pomocy prawnej. W regionach o mniejszej gęstości zaludnienia i braku dużych miast wojewódzkich trudniej znaleźć certyfikowanego instalatora, a zatrudnianie firm z daleka może rodzić obawy o znaczne zwiększenie kosztów inwestycji. Budżet prawie wyczerpany – co z przyszłością programu? Program Mój Prąd 6.0 wykorzystał już 88,3% dostępnych środków, a biorąc pod uwagę liczbę oczekujących wniosków i średnią wysokość dofinansowania, możemy się spodziewać, że w ciągu około miesiąca fundusze się wyczerpią. Maksymalna kwota dotacji to nawet 28 tys. złotych, ale przeciętnie na jeden wniosek przypada znacznie mniejsza kwota. Średnie dofinansowanie do instalacji fotowoltaicznej wynosi 6 395,79 zł. Do magazynu energii jest to 14 606,61 zł, a na pompy ciepła można liczyć 4 270,11 złotych refundacji kosztów. Na pytanie o możliwe rozszerzenie programu lub uruchomienie kolejnej edycji – Mój Prąd 7.0, dostaliśmy odpowiedź z biura prasowego Funduszu, że obecnie nie są planowane żadne zmiany w kwestii dodatkowego budżetu w tej edycji, a na temat kolejnej edycji nie są prowadzone żadne prace. Brak planów rozszerzenia bieżącej edycji oraz niepewność, czy dojdzie do powstania programu Mój Prąd 7.0 powinny skłonić zainteresowanych do działania zanim się skończy obecny budżet programu. Zainteresowani udziałem w programie powinni zwrócić większą uwagę na poprawność dokumentacji, by nie wydłużać dodatkowo i tak już długiego czasu oczekiwania. Jednocześnie przy tak długich kolejkach należy mieć świadomość, że jeśli złożymy wniosek teraz, na odpowiedź możemy czekać do przyszłej wiosny. Zobacz też: Mój Prąd 6.0: Kto korzysta najczęściej i ile zyskuje? (Nie)równy dostęp Źródła: NFOŚiGW Fot. Canva (masa99) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.