Na tropie trujących elektrowni

5% spośród elektrowni na całym świecie może pochwalić się niechlubnym mianem “super zanieczyszczających”. Ten niewielki procent odpowiada za 73% emisji CO2 na całym świecie. Jak do tego doszło i co zrobić, aby zmniejszyć ich emisję?

Na tropie trucicieli

Kluczem do ograniczenia emisji dwutlenku węgla na globie może być grupa elektrowni o najwyższych poziomach emisji. Takie wnioski opublikował profesor Don Grant wraz ze współpracownikami z University of Colorado Boulder. W książce pod tytułem “Super Polluters: Tackling the World’s Largest Sites of Climate-Disrupting Emissions” naukowcy dociekają jak i dlaczego niektórym elektrowniom udało się uniknąć odpowiedzialności za szkodliwy wpływ na środowisko.

Profesor Grant podaje też propozycje dotyczące tego, w jaki sposób te hiperemitujące obiekty mogą poprawić swoją wydajność. Ponieważ poziom emisji dwutlenku węgla ciągle wzrasta, to obniżanie emisji, jest ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Poszukiwania

Elektrownie, które wytwarzają energię elektryczną, mają zasadnicze znaczenie dla gospodarki na całym świecie. Niestety wytwarzają też najwięcej zanieczyszczeń i emisji. Więcej niż jakikolwiek inny sektor. 

Naukowcy z Colorado University przeszukali spis 29 tys. elektrowni zasilanych paliwami kopalnymi. Przeanalizowali statusy takich zakładów w 221 krajach i określili, które z nich generują najwięcej zanieczyszczeń. Kadra zaproponowała, jak zredukować emisje, m.in. z pomocą odnawialnych źródeł energii, biopaliw, oraz technologii wychwytu dwutlenku węgla.

Jak się okazało, najwięksi truciciele nie dysponowali skutecznymi środkami zmniejszania poziomu emisji dwutlenku węgla ze swoich obiektów. Doprowadziło to do wyższych niż przeciętne poziomów emisji. Elektrownie te okazały się również mniej wydajne, posiadające przestarzałe systemy zabezpieczeń.

Jak elektrownie mogą zmniejszyć emisję dwutlenku węgla?

Poziomy w 2023 r. mają przekroczyć rekord ustanowiony w 2018 r. – podają naukowcy z Colorado. Ich badanie ilustruje, jak ogromnym problemem dla świata jest funkcjonowanie elektrowni spalających paliwa kopalne. 

Eksperci obliczyli, że emisje dwutlenku węgla mogą potencjalnie spaść nawet o 25% pod warunkiem, że elektrownie o najwyższym potencjale zanieczyszczania zwiększą swoją wydajność do średniego, światowego poziomu. Odejście od paliw kopalnych jest nieuchronne, a eksperci uniwersyteccy stwierdzili, że przestawiając się choćby na gaz ziemny, globalne emisje mogą spaść o prawie 30%. Wdrożenie technologii wychwytu CO2 byłoby najskuteczniejsze, bo mogłoby potencjalnie zmniejszyć emisje o połowę.

źródło: euronews.com