Największa polska morska farma wiatrowa zamówiona! Turbiny mają 236 metrów

Największa polska morska farma wiatrowa zamówiona! Turbiny mają 236 metrów

Największa polska morska farma wiatrowa 76 turbin, każda o mocy 15 MW, będzie tworzyć farmę wiatrową Baltic Power. Spółka Baltic Power podpisała umowy rezerwacyjne na dostawy turbin, kabli eksportujących wyprodukowaną energię na ląd oraz budowę lądowej stacji odbierającej energię.

Pierwsza polska farma wiatrowa

Spółka zabezpieczyła już wszystkie kluczowe elementy morskiej farmy wiatrowej. Rozpoczęcie inwestycji planowane jest na 2024 rok. 

Na obszarze farmy Baltic Power liczącym ok. 130 km2 stanie 76 turbin firmy Vestas, każda o mocy wytwórczej 15 MW. To obecnie jedne z najbardziej zaawansowanych turbin dostępnych na rynku, a Baltic Power będzie jedną z pierwszych farm wiatrowych na świecie, która je wykorzysta. Średnica turbin to aż 236 metrów, czyli o metr mniej niż Pałac Kultury i Nauki. Powierzchnia pracy wirnika każdej z nich to ok. 43 tysiące m2.

Vestas twierdzi, że jedna turbina V236-15,0 MW może zasilać około 20 000 gospodarstw domowych i zapobiegać emisji ponad 38 000 ton CO2 rocznie. To odpowiednik usunięcia z dróg 25 tys. aut osobowych każdego roku.

Największa polska morska farma wiatrowa zamówiona! Turbiny mają 236 metrów
Wielkość morskich turbin wiatrowych, źródło: orlen.pl

Budowa pierwszej morskiej farmy wiatrowej to jeden z najważniejszych projektów realizowanych przez Grupę ORLEN. Jej uruchomienie planowane na 2026 rok zmieni obraz polskiej energetyki i wzmocni bezpieczeństwo energetyczne kraju. Wiedzę i doświadczenie, jakie zdobywamy przy projekcie Baltic Power, chcemy wykorzystać, realizując kolejne inwestycje na Bałtyku. Wybierając partnerów do współpracy, zwracamy uwagę na to, jak ich zaangażowanie przełoży się nie tylko na nasz projekt, ale również na budowę lokalnego łańcucha wartości dla całego sektora morskiej energetyki wiatrowejpodkreśla Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.

Baltic Power zabezpieczył także umowę rezerwacyjną na projektowanie, produkcję i instalację morskich oraz lądowych kabli eksportowych. Łącznie na obszarze farmy Baltic Power pojawi się ok. 355 km kabli, z czego ok. 130 km będą stanowiły tzw. kable wewnętrzne odbierające energię z turbin, które dostarczą ją do stacji odbiorczych na morzu. Pozostała część posłuży do wyprowadzenia mocy na liczącym ok. 39 km odcinku łączącym stacje morskie z lądową. 

Ile energii dostarczy Baltic Power?

Baltic Power to największy projekt OZE w polskiej części Morza Bałtyckiego. Farma Baltic Power, o mocy do 1,2 GW, zostanie zlokalizowana ok. 23 km od brzegu na wysokości Choczewa i Łeby. Po zakończeniu budowy w 2026 roku będzie w stanie zasilić czystą energią ponad 1,5 miliona gospodarstw.

Jesteśmy dumni ze współpracy z PKN ORLEN i Northland Power przy tym przełomowym dla Polski projekcie, którego rozwój jest możliwy dzięki wszystkim zaangażowanym podmiotom, w tym polskim władzom. Chcemy wykorzystać nasze bogate doświadczenie i pozycję lidera rynku w polskim sektorze energetyki wiatrowej, dla którego dostarczyliśmy ponad 3,9 GW mocy w lądowych farmach wiatrowych. Nasze zaangażowanie w projekt Baltic Power potwierdza wiodącą rolę Vestas we wspieraniu krajów na drodze transformacji ich gospodarek w kierunku ekologii i bezpieczeństwamówi Nils de Baar, Prezes Vestas firmy na Europę Północną i Centralną. 

Dlaczego pierwsze morskie farmy wiatrowe powstaną dopiero za parę lat? Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że to z powodu szeregu zaniedbań kolejnych ekip rządowych. 

Opóźnienia w polskiej energetyce morskiej

Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że bezpieczeństwo energetyczne państwa może być zagrożone, ponieważ administracja rządowa nie podjęła wystarczających działań w celu rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. 

W ocenie NIK-u określone zostały bariery rozwoju takie, jak m.in.:

  • brak głównego terminalu instalacyjnego,
  • niedostosowanie prawa,
  • braki w sieci przesyłowej w północnej części Polski.

Prace nad umożliwieniem uruchomienia pierwszej morskiej elektrowni wiatrowej ok. 2024/2025 roku już trwają, jednak władze nie przygotowały regulacji, które uprościłyby i zintegrowały obowiązujące procedury związane z wydawaniem pozwoleń.

NIK wskazuje także, że upłynęło już ok. 10 lat od kiedy wydano pierwsze pozwolenia lokalizacyjne dla morskich farm wiatrowych, jednak żadna z takich farm dotąd nie powstała. Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli, gdyby nie zaniedbania, nasza energetyka byłaby teraz o wiele bezpieczniejsza.

źródło: balticpower.pl, offshorewind.biz, zdjęcia: orlen.pl/ Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.