Niedźwiedzie odchody sprzyjają kiełkowaniu nasion

To, że odchody są świetnym nawozem, wiadomo już od dawna. Ale ostatnio naukowcy odkryli kolejny fascynujący fakt dotyczący niedźwiedziej kupy. Okazuje się, że odzyskane z odchodów misia nasiona kiełkują dużo lepiej.

Niedźwiedzia dieta pod lupą

Instytut Ochrony Przyrody PAN zainicjował nietypowe, nowatorskie badania. Grupa naukowców pod przywództwem Alberto Garcia Rodrigueza postanowili zebrać informacje na temat roślin owocujących w diecie niedźwiedzi brunatnych. Grupa kontrolna była obszerna – stanowiła aż 96 populacji ze wszystkich kontynentów, gdzie gatunek występuje: z Europy, Azji i Ameryki Północnej.

Grunt to dobry nawóz

Okazuje się, że niedźwiedzie zjadają olbrzymie ilości owoców, w tym również nasiona i pestki. A te ostatnie zostają przez nie wydalane w stanie nienaruszonym. I mogą z nich wyrosnąć nowe okazy, a wpływ tego zjawiska na rozwój populacji roślin owocujących był dotychczas niedoceniony.

Niedźwiedzie lubią urozmaiconą dietę roślinną – zjadają ponad 100 różnych gatunków roślin na całym świecie, a ¼ tej ilości to owoce. Zjawisko jest więc szerokie, wpływowe, powszechne i globalne.

Niedźwiedzie korzystne dla fauny 

Badanie opublikowane w „Scientific Reports” pokazuje również inne walory zachowań niedźwiedzi w stosunku do fauny. Przede wszystkim kiełkowanie roślinom ułatwia kopanie dużych otworów w ziemi, co robią misie. A warto dodać, że w wielu miejscach to już ostatni tak duży roślinożerca – w obszarach północnych i umiarkowanych nie ma już większych zwierząt wegetarian…

W ciągu ostatnich stuleci ludzie wytępili większość dużych owocożerców z wielu obszarów. Niektóre gatunki, takie jak słonie i nosorożce, nadal funkcjonują w tropikach i odgrywają kluczową rolę w rozprzestrzenianiu się nasion i przetrwaniu roślin.

Brak innych dużych owocożerców w regionach nietropikalnych oznacza, że na tych obszarach niedźwiedzie są jedynymi zwierzętami zdolnymi do przemieszczania nasion na duże odległości.

Te dalekosiężne przemieszczenia są niezbędne dla roślin, ponieważ gwarantują wymianę informacji genetycznej między populacjami roślin i ułatwiają kolonizację nowych obszarów” – mówi García Rodríguez.