Okiem ekspertów: Jak “Mój Prąd” wpływa na branżę fotowoltaiczną?

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił, że nabór wniosków do kolejnej edycji “Mojego Prądu” rozpocznie się 1 lipca 2021 roku. Jak zareagowała branża? Dostawcy fotowoltaiki są zgodni – rządowe dotacje przyspieszą rozwój odnawialnych źródeł energii.

Nowe zasady przyspieszą rozwój branży

Trzecia edycja przewiduje rozszerzenie zakresu dofinansowania o ładowarki do samochodów elektrycznych, magazyny ciepła czy inteligentne systemy zarządzania energią. Eksperci są zgodni, że nowe zasady mogą pozytywnie wpłynąć na branżę. 

– Program w nowej odsłonie pomoże nie tylko w rozwoju branży, ale także nowych produktów tj. magazynów energii czy pomp ciepła, które stanowią naturalną kontynuację rozwoju samej instalacji dla domu, aby stał się on jeszcze bardziej niezależny energetycznie i ciepłowniczo – tłumaczy Michał Skorupa, prezes zarządu FOTON Technik

Dofinansowanie z programu “Mój Prąd” będzie przeznaczone dla osób fizycznych, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby. 

Jesteśmy przekonani, że to właśnie zielona energia jest jest przyszłością dla całej branży elektrotechnicznej. Fotowoltaika, pompy ciepła, automatyka budynkowa, magazyny energii, ładowarki do aut elektrycznych, kotły grzewcze – obszary te będą bardzo szybko zyskiwały na znaczeniu i uzupełniały się wzajemnie – komentuje Andrzej Jurczak, prezes zarządu Grodno S.A. 

Większe wykorzystanie dostępnej energii

Arleta Czekaj-Kwiecień, dyrektor sprzedaży w Columbus, uważa, że inteligentne systemy zarządzania energią pozwolą na pełniejsze wykorzystanie zgromadzonej energii. Będzie to prowadzić do jeszcze większego rozwoju całej branży, przyspieszy rozwój elektromobilności i zmniejszy wykorzystanie paliw kopalnych. 

– Połączenie dofinansowania z autokonsumpcją wytworzonego prądu to świetne posunięcie. Montaż paneli fotowoltaicznych to absolutnie pierwszy krok do tego, aby nasze domy stały się samowystarczalne i ekologiczne. Pierwsze dwie odsłony programu “Mój Prąd” promowały wykonanie tego kroku – mówi Arleta Czekaj-Kwiecień, dyrektor sprzedaży w Columbus. – Nadszedł czas na kolejne etapy. Magazyn energii to świetne rozwiązanie, które umożliwia konsumpcję 100% prądu wytworzonego z przydomowej elektrowni słonecznej. Cena dobrego magazynu energii wraz ze wszystkimi niezbędnymi elementami instalacji jest nadal wysoka, zatem pomoc państwa spowoduje, że stanie się dostępna dla większości z nas.

Sukces programu “Mój Prąd”

Rządowy program cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Budżet drugiej edycji o wartości 1,1 mld zł został całkowicie wyczerpany. Dzięki temu wsparcie finansowe trafiło do 220 tysięcy prosumentów. 

– Niezmiennie program cieszy się wielkim zainteresowaniem wśród naszych klientów. Otrzymuje bardzo dużo zapytań o nowy program i o możliwości skorzystania z niego. Wszyscy cierpliwie czekamy na finalne decyzje. Naszym klientom gwarantujemy pomoc w zakresie zebrania dokumentacji i składania wniosków na dostępne dotacje – mówi Michał Skorupa. 

Program przyczynił się również do popularyzacji fotowoltaiki w Polsce. 

–  W imieniu klientów spełniających warunki programu, składaliśmy wnioski o dotacje. Dotacja skracała czas zwrotu o ok. rok, w połączeniu z ulgą termomodernizacyjną czas zwrotu oscylował w okolicach 5 lat – wyjaśnia Arleta Czekaj-Kwiecień, i dodaje: – Jeśli dotacja rządowa wspiera jakiś produkt, klienci traktują go jako dobry i ważny. Dostępność oraz szybkość wypłat w ramach Mojego Prądu spowodowała, że Polacy go naprawdę polubili.