Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Polacy jednak za atomem? Najnowsze sondaże nie pozostawiają złudzeń

Polacy jednak za atomem? Najnowsze sondaże nie pozostawiają złudzeń

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez United Surveys na zlecenie Dziennika Gazety Prawnej i RMF FM, aż 85% Polaków chce kontynuowania przez kolejny rząd inwestycji, jaką jest elektrownia atomowa. Wyniki są bezprecedensowe, bowiem poparcie dla energii jądrowej nie było w Polsce tak wysokie od lat.

Reklama

Czego Polacy chcą od nowego rządu? Wyniki badań

W przeciągu najbliższych kilku-kilkunastu dni dojdzie do ważnych dla polskiej polityki wydarzeń – w przyszły poniedziałek (13 listopada) prezydent ma zwołać pierwsze posiedzenie sejmu po ostatnich wyborach, a partie planujące przejęcie władzy (KO-Lewica-PSL-Polska 2050) mają zaprezentować swoją umowę koalicyjną. Dziennik Gazeta Prawna i RMF FM postanowiły zamówić badanie sondażowe, które ma pokazać, czego Polacy oczekują od nowego obozu rządzącego. Wyniki w przypadku niektórych pytań są zaskakujące.

Aż 63% ankietowanych nie chce kontynuacji projektu polskiego samochodu elektrycznego Izera. Podobnie źle wypadają pomysły likwidacji CBA i IPN – pozostawienia tego pierwszego chce 61% pytanych, a tego drugiego 65%. 51% obywateli jest przekonanych o konieczności budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, jednak największe wrażenie robi odsetek badanych, którzy popierają kontynuację tworzenia pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Za tym, aby nowy rząd dalej szedł w kierunku postawienie reaktora jest aż 85% ankietowanych.

Przypomnijmy, że polskie rektory jądrowej staną w Lubiatowie-Kopalinie (woj. pomorskie). Projekt jest w fazie załatwiania formalności i prac projektowych. Pod koniec października br. wojewoda pomorski wydał decyzję lokalizacyjną dla obiektu. Końcówka września to z kolei pozytywna decyzja środowiskowa od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Prace projektowe trwają i mają zakończyć się w 2025 roku, wtedy też oficjalnie ruszy budowa elektrowni. Inwestycja czeka jeszcze na zatwierdzenie przez Komisję Europejską pomocy publicznej i akceptację modelu finansowania. Pierwszy z sześciu reaktorów jądrowych ma ruszyć w 2033 roku, a ostatni w 2043.

Polska elektrownia jądrowa – projekt (ponad)polityczny

Badanie United Surveys dotyczyło nie bezpośrednio kwestii energetycznych, a raczej oczekiwań wobec projektów rozpoczętych przez poprzedni rząd. Chociaż zdaniem niektórych budowę elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino ciężko nazwać projektem zainicjowanym przez PiS. Pytany przez Dziennik Gazetę Prawną Grzegorz Onichimowski z Instytutu Obywatelskiego wyraźnie wskazuje, że zarówno wybór lokalizacji, amerykańskiego koncernu Westinghouse jako partnera i kontraktu różnicowego jako sposobu finansowania to założenia jeszcze z czasów rządów koalicji PO-PSL.

Fakt, że od tamtego czasu minęło ponad 8 lat pokazuje, jak bardzo skomplikowanym procesem jest budowa elektrowni jądrowej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwszy reaktor ruszy dopiero za 10 lat, a do tego czasu czekają nas jeszcze 3 kadencje parlamentu (w tym jedna niepełna), czyli teoretycznie co najmniej 3 różne rządy tworzone przez różne ugrupowania. Pierwsza polska elektrownia jądrowa to projekt międzykadencyjny i wobec tego powinno cieszyć nas, że mamy w nowowybranym parlamencie precedensową w skali świata zgodę co do jej budowy – jedynym ugrupowaniem otwarcie krytykującym pomysł są Zieloni, którzy z list KO wprowadzili do sejmu 3 posłanki.

Atom na tak! Poparcie dla elektrowni jądrowych nigdy nie było tak wysokie

Wróćmy jednak do nastrojów Polaków – 85% to jeden z najwyższych wyników zaufania społecznego, jakie atom otrzymał w naszym kraju. Oczywiście polityczne opakowanie pytania mogło mieć na to wpływ. Spójrzmy więc, jak wygląda sytuacja w innych badaniach. Pod koniec zeszłego roku przeprowadzono dwa duże sondaże na ten temat – jeden stworzył IBRiS, a drugi CBOS. To właśnie pierwsze z badań dało rekordowo wysoki procent poparcia Polaków dla atomu. Na pytanie o to, czy budowa elektrowni jądrowej to dobry pomysł, 56,7% odpowiedziało “Zdecydowanie tak”, a 29% – “Raczej tak”. Daje to w sumie 85,7% respondentów.

Nieco mniej optymistycznie nastawieni do tego pomysłu byli Polacy badani przez CBOS, spośród których poparcie dla budowy wyraziło 75% badanych. Raport z sondażu CBOS-u daje również wgląd w statystyki z poprzednich lat. Najstarsze dane sięgają listopada 1987 roku, kiedy za budową elektrowni jądrowej było 30% Polaków. Rekordowo niskie poparcie pomysł miał w listopadzie 1989 – zaledwie 20%. Ostatnia dekada to w miarę stabilne utrzymywanie się na poziomie 34-40%. Jeszcze w maju 2021 jedynie 39% osób pytanych przez CBOS chciało budowy elektrowni. Co takiego spowodowało, że społeczne poparcie dla pomysłu podskoczyło gwałtownie przez około półtora roku?

Jedną z najbardziej sensownych odpowiedzi jest wojna w Ukrainie. Napaść Rosjan na naszych wschodnich sąsiadów w lutym 2022 spowodowała gwałtowne oziębienie i tak już dość chłodnych stosunków z Putinem. Budowa elektrowni atomowej jest jednym z najważniejszych elementów uniezależnienia się od sprowadzanego z Rosji gazu. Prawdopodobnie Polaków skusiły również analizy pokazujące, że prąd z elektrowni jądrowej będzie po prostu tańszy. Zgodnie z zeszłorocznymi wyliczeniami Polskiego Instytutu Ekonomicznego, koszt energii z atomu może mieć cenę nawet czterokrotnie niższą, niż ten produkowany z węgla.

Co ciekawe, badanie CBOS-u obala również osławioną zasadę “Nie na moim podwórku”, wedle której stosunek do budowy elektrowni jądrowej zmienia się na negatywny, gdy taka inwestycja ma powstać w okolicy miejsca zamieszkania danej osoby. Jeszcze w maju 2021 aż 64% badanych stwierdziło, że gdyby reaktory miały powstać w pobliżu ich domu, byliby przeciwni budowie. W listopadzie 2022 było to już zaledwie 34%, za to 54% zadeklarowało, że opowiedziałoby się za powstaniem elektrowni, nawet gdyby ta miała stanąć niedaleko ich miejsca zamieszkania.

– Czytaj także: Elektrownia jądrowa – jak działa i czy warto się jej bać

Źródła: gazetaprawna.pl, energia.rp.pl, biznes.interia.pl, cbos.pl

Fot. Canva (vencavolrab, Gajus, djedzura, Mathias Reding, Tero Vesalainen)

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.