Wiadomości OZE Polska zapłaci za śmieci 04 czerwca 2018 Wiadomości OZE Polska zapłaci za śmieci 04 czerwca 2018 Przeczytaj także Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Polska 1,41% PKB na badania i rozwój w Polsce. Naukowcy alarmują i zapowiadają protest Polscy naukowcy zapowiadają protest i apelują o zwiększenie finansowania badań. Wśród nich są badacze zajmujący się energetyką, klimatem i ochroną środowiska, którzy ostrzegają, że bez stabilnych inwestycji Polska może stracić szansę na rozwój nowoczesnych technologii i transformację energetyczną. Od 2013 roku obowiązuje w Polsce nowy system gospodarowania odpadami dla gmin. Mimo to w 2016 roku poziom odzyskiwania surowców w 14 z 22 badanych gmin spadł, co niepokoi Najwyższą Izbę Kontroli (NIK). Za złe gospodarowanie śmieciami nasz kraj może zapłacić wysokie kary, które nałoży Unia Europejska. Reklama Kontrola NIK objęła 10 gmin miejsko-wiejskich, 6 gmin miejskich i 6 wiejskich z wybranych województw (dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, małopolskiego, mazowieckiego i podlaskiego). Na jej podstawie stwierdzono, że Polska może nie zrealizować celów recyklingowych wyznaczonych przez Unię Europejską (do 2020 roku 50%). Działania gmin w tym zakresie powinien stopniowo usprawniać wprowadzony w 2017 roku przez Ministerstwo Środowiska Wspólny System Segregacji Odpadów. NIK wskazuje, że statystyki wypadłyby lepiej podczas kontroli, gdyby uwzględniono w nich również działania punktów skupu „surowców wtórnych”, ale część gmin nie prowadzi takiej ewidencji. Za dobry przykład podaje Zieloną Górę, która uchwaliła obowiązek raportowania skupu ilości zebranych surowców. Dzięki temu w 2015 roku wypracowała 25% skok poziomu odzysku. Dodatkowo NIK zaleca wzmocnienie działań edukacyjnych i informacyjnych dla mieszkańców gmin oraz prowadzenie spisu i nadzorowanie tzw. dzikich wysypisk, które są niebezpieczne dla środowiska naturalnego, zwiększają prawdopodobieństwo wybuchu pożarów lub skażenia wody. Pomóc w ich lokalizacji mogłyby m.in. straż miejska, policja oraz straż leśna. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.