Wiadomości OZE Polskie miasta nie chcą plastiku 03 czerwca 2019 Wiadomości OZE Polskie miasta nie chcą plastiku 03 czerwca 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Chociaż europejska dyrektywa zakazująca sprzedaży plastikowych jednorazówek wejdzie w życie dopiero w 2021 roku, już teraz polskie miasta pozytywnie na nią reagują, ograniczając zużycie i namawiając na korzystanie z wody kranowej. Czy na tym etapie można mówić, że mamy do czynienia z plastikową rewolucją? Reklama Dyrektywa w sprawie ograniczenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko, obejmująca wszystkie kraje należące do UE, wprowadzi zakaz sprzedaży produktów jednorazowego użycia z tworzyw sztucznych, m.in. kubków, sztućców, słomek i talerzy. Polskie miasta szybko zareagowały na zmiany, wdrażając regulacje prawne w swoich urzędach. Polskie miasta a dyrektywa UE Pierwszym miastem, które zrezygnowało z jednorazowych przedmiotów z tworzyw sztucznych, był Wałbrzych (zmiany wprowadził 1 maja bieżącego roku). W jego ślady poszły kolejne miejscowości. Rezygnację zadeklarowały m.in. Gdynia, Poznań, Sopot, Trzcinianka i Warszawa, a część z nich wprowadziło je w życie. Plastik wycofano z użytku też choćby na Tauron Arenie. W gdyńskim ratuszu apelowano o ograniczenie zużycia materiałów biurowych. W tegorocznym półmaratonie odbywającym się w Poznaniu uczestnicy dostawali wodę w kubeczkach w 100% wykonanych z trzciny cukrowej. W Mrągowie radni apelowali, aby na posiedzeniach rady miasta serwować kranówkę. W Wojkowicach burmistrz zabiega o wprowadzenie automatów do recyklingu butelek PET. Powyższe akcje to zaledwie wybiórcze przykłady, które pokazują, że idzie ku lepszemu. Wciąż jest to kropla w morzu potrzeb, jednak za instytucjami użyteczności publicznej w wybranych miastach wkrótce mogą pójść inni. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.