Powrót ogromnego lodołamacza z Arktyki – analiza klimatu

Eksplorując najodleglejsze rejony świata, możemy sporo dowiedzieć się o naszym środowisku. Wpływ człowieka na ekosystem jest niekiedy zatrważający, co uwidoczniło się podczas niemieckiej ekspedycji w rejony Oceanu Arktycznego.

Załoga statku badawczego wraca do Europy z alarmującymi doniesieniami na temat klimatu. Globalny problem, w którym wszyscy bierzemy udział, spowodował powolny proces topnienia arktycznego lodu.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Statek RV Polarstern to niemiecki lodołamacz należący do Naukowego Instytutu Badań Polarnych i Morskich. Ekipa Polarstern aż rok dryfowała po zlodowaciałym regionie Arktyki. Zespół powrócił niedawno do niemieckiego portu handlowego Bremerhaven z najnowszymi informacjami o stanie lodowców. Stwierdzono, że podróż RV Polarstern była największą morską ekspedycją, która dotarła na Arktykę.

Niepokojące wnioski

Celem misji było zebranie najnowszych informacji o wpływie zmian klimatycznych na tereny Arktyki. Prof. Markus Rex, badacz klimatu i koordynator wielu projektów naukowych, dostrzegł podczas wyprawy wielki, globalny problem:

Lodołamacz

Obserwujemy, że z Arktyki znika lód. Wkrótce może nie zostać już żadnego lodu obecnego w lecie, który mógłby mieć duży wpływ na klimat na całym świecie.

Prof. Markus Rex powiedział ponadto:

Tereny Arktyki są zagrożone. Jesteśmy świadkami znikania lodu w miejscach, w których powinien się wciąż znajdować i to o grubości kilku centymetrów. Lód zniknął nawet w rejonie Bieguna Północnego. Musimy zrobić wszystko, aby zachować go dla przyszłych pokoleń.

Badacz wspomniał, że zebrano „skarbnicę danych”, która pomoże w prognozowaniu przyszłości oraz w lepszym zrozumieniu problemu globalnego ocieplenia, zwłaszcza na Arktyce, gdzie tempo zmian jest szybsze niż gdziekolwiek indziej.

Międzynarodowa sprawa

W wyprawie zorganizowanej przez niemiecki Instytut Badań im. Alfreda Wegenera wzięło udział ponad 300 naukowców z 20 krajów, w tym z Wielkiej Brytanii, USA, Francji, Rosji i Chin. Koszt ekspedycji wyniósł około 153 mln funtów.

Badaczka Melinda Webster, adiunkt na Uniwersytecie Alaski, powiedziała, że zespół odniósł sukces, zbierając tak ogromną ilość danych, które mogą przyczynić się do poprawy kiepskiej sytuacji klimatycznej świata. Analiza obserwacji z Arktyki może potrwać wiele lat, a nawet dekad.

Dodała również:

To niezwykle ekscytujący czas na zgłębienie nauki o Arktyce ze względu na zachodzące zmiany. Ważne jest, aby zrozumieć co dzieje się na świecie.

Źródło: news.sky.com