Ekologia Rosyjskie drewno zalewa Europę. Sankcje w teorii handel w praktyce 06 lutego 2025 Ekologia Rosyjskie drewno zalewa Europę. Sankcje w teorii handel w praktyce 06 lutego 2025 Przeczytaj także Ekologia Zwrot opakowań na plaży i w parkach. System kaucyjny w miejscach turystycznych System kaucyjny w Polsce stopniowo przechodzi od modelu opartego na sklepach do rozproszonej sieci punktów zwrotu w przestrzeni publicznej. Szczególny nacisk kładziony jest obecnie na rozwój infrastruktury w miejscach turystycznych, gdzie natężenie ruchu związane z sezonem wakacyjnym znacząco zwiększa ilość odpadów. Ekologia Koniec z wyrzucaniem sprawnych urządzeń? UE wprowadza nowe prawo do naprawy Unijna dyrektywa „Prawo do naprawy” (Right to Repair) ma zwiększyć dostępność usług serwisowych oraz wydłużyć czas użytkowania sprzętu elektronicznego i AGD. Zmiany obejmą zarówno producentów, sprzedawców, jak i konsumentów, a Polska ma obowiązek wdrożyć nowe przepisy do 31 lipca 2026 roku. Jak wykazało śledztwo brytyjskiej organizacji – nawet 500 tys. m3 rosyjskiego drewna trafia do Europy pomimo sankcji. Handlarze wykorzystują do tego celu państwa takie jak Kazachstan i Chiny, które pośredniczą w przemycie. Reklama 6400 ciężarówek z rosyjskim drzewem trafiło do Polski Śledztwo brytyjskiej organizacji pozarządowej – Earthsight, wykazało, że pomimo sankcji rosyjskie drewno brzozowe nadal trafia do Europy. Wśród krajów zaangażowanych w przemyt znajduje się Polska, do której miało trafić 6400 ciężarówek sklejkow brzozowej o wartości 669 mln euro. Surowiec jest przemycany przez kraje, które nie są objęte sankcjami, takie jak Chiny, Kazachstan i Turcja. Poza Polską drewno z przemytu trafiło również do Niemiec, Hiszpanii, Portugalii, Włoch i Estonii. Szacuje się, że nawet ⅓ drewna dostępnego w Europie pochodzi z nielegalnego źródła. – Żądni zysku przemytnicy z łatwością wiozą sklejkę do krajów trzecich, następnie trafia ona do Europy przez łatwiejsze przejścia graniczne. Jest to tak proste, że uważa się, że nawet jedna piąta sklejki brzozowej dostępnej obecnie w Europie to nielegalne, naznaczone krwią drewno rosyjskie — mówi Tara Ganesh z Earthsight. “Takiej dewastacji przyrody nie było nawet za rządów PiS-u”. Setki tysięcy drzew wycięto nad brzegiem Bugu Rosyjska “kopalnia złota” Pracownicy organizacji Earthsight podszywali się pod handlarzy, co pozwoliło im zarejestrowała rozmowy głosowe oraz zebrać dokumenty, dowodzące powiązań pomiędzy europejskimi firmami, a rosyjskimi sprzedawcami. Cały proceder nazwali “kopalnią złota”. Według Earthsight, aż 7 z 10 rosyjskich eksporterów sklejki brzozowej nadal zaopatruje Unię Europejską. Firmy te są powiązane z miliarderami i oligarchami – Aleksiejem Mordaszowem i Władimirem Jewtuszenkowem. To jedni z najbardziej wpływowych biznesmenów w Rosji, znani między innymi z rozmów z Władimirem Putinem po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Do przemytu rosyjskiej sklejki przyznało się również kilka firm z UE. Wśród nich jest Walltopia, producent ścianek wspinaczkowych i dostawca sprzętu na kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich. – Od początku 2023 r. Earthsight przekazywało swoje ustalenia władzom w całej UE, ale doniesienia spotkały się z niewielkim odzewem. Egzekwowanie przepisów dalej jest sporadyczne i niewystarczające, aby powstrzymać nielegalny import, a handel obecnie kwitnie – ocenia organizacja. Zobacz też: Energetyka jest największym konsumentem wody w Europie. Jakie są konsekwencje? Źródła: woodcentral.com.au, tvn24.pl Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.