W Finlandii odkryto duże złoża litu. Szansa dla UE na produkcję własnych baterii elektrycznych

Na zachodzie Finlandii, w mieście Kokkola, odkryto złoża co najmniej 9 milionów ton litu. Jak podają eksperci, mogą one być znacznie większe. Lit jest najlżejszym znanym metalem o najwyższym potencjale elektrochemicznym, dzięki czemu doskonale nadaje się do magazynowania dużych ilości energii. Czy Unia Europejska wykorzysta go do produkcji własnych akumulatorów elektrycznych?

Gdzie wykorzystujemy lit?

Lit jest istotnym komponentem baterii i akumulatorów litowo-jonowych, które możemy znaleźć m.in. w telefonach komórkowych, laptopach czy samochodach elektrycznych. Z pierwiastkiem chemicznym spotkamy się również w przemyśle lotniczym i farmaceutycznym, a także przy produkcji szkła i ceramiki. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Lit jest Europie potrzebny

Według Komisji Europejskiej, w ciągu najbliższych 10 lat zapotrzebowanie na lit w Unii Europejskiej wzrośnie 18-krotnie. Metal ten jest bazowym materiałem w użytkowanych powszechnie, a także w szybko się rozwijających technologiach, takich jak telefony komórkowe, komputery, pojazdy elektryczne i panele fotowoltaiczne. 

Specjaliści twierdzą, że odkryte niedawno złoża w fińskim Kokkola, mogą być jednymi z największych w Europie. Wydobycie 9 milionów ton litu mogłoby trwać nawet 13 lat. Fińskie media już określiły odkrycie początkiem “prawdziwej europejskiej gorączki”.

Na Świecie OZE wielokrotnie pisaliśmy o planach Komisji Europejskiej, związanych z niezależną produkcją akumulatorów elektrycznych. Ponadto europosłowie podkreślali konieczność zapewnienia wysokich standardów środowiskowych i jakościowych baterii. 

Europa musi się uniezależnić

Zdaniem ekspertów lit jest surowcem strategicznym dla nowych technologii. Co prawda odkryć nowych zasobów dokonano także w Austrii, Portugalii, Hiszpanii i Serbii, jednak znaczna część nadających się do eksploatacji złóż znajduje się w Chile, Australii, Argentynie i Boliwii. Aby zapewnić niezależność i konkurencyjność dla rodzimych producentów, Europa musi być w posiadaniu własnych źródeł litu. 

Komisja Europejska stwierdziła, że nadmierne uzależnienie wspólnoty europejskiej od importu surowców krytycznych grozi osłabieniem kluczowych gałęzi przemysłu. Może ono również przyczynić się do ograniczenia dostaw ze strony Chin i krajów bogatych w zasoby. 

Tymczasem prognozy Unii Europejskiej wskazują, że do osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 roku, wspólnota będzie potrzebować 18 razy więcej litu oraz 5 razy więcej kobaltu – i to już w 2030 roku. Raporty twierdzą, że niedobór surowców do produkcji baterii elektrycznych lub paneli fotowoltaicznych, może poważnie zagrozić celowi wyznaczonemu na połowę wieku. 

Źródło: euractiv.pl