Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o wodorze

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o wodorze

Przez wielu ekspertów wodór postrzegany jest jako paliwo przyszłości. W dużych miastach coraz łatwiej spotkać autobusy napędzane wodorem. Niestety świadomość Polaków o tym nośniku energii jest wciąż niewielka. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Sieć Badawczą Łukasiewicz, ponad 60% Polaków nie słyszało o możliwościach wykorzystania wodoru w transporcie i energetyce. Dla większości to wciąż pierwiastek chemiczny, który w kontakcie z tlenem staje się mieszanką wybuchową. Co zatem powinniśmy wiedzieć o wodorze?

Reklama

Wybuchowy pierwiastek. Co Polacy wiedzą o wodorze? 

Z badania przeprowadzonego przez Sieć Badawczą Łukasiewicz na grupie ponad 2 tys. Polaków w wieku 18–65 lat wynika, że tylko 38% respondentów rozpoznaje wodór jako nośnik energii. Co ciekawe, o ile w przypadku innych alternatywnych źródeł energii największa świadomość występuje w młodszych grupach wiekowych, o tyle w przypadku tego pierwiastka jest odwrotnie. Wodór jest wymieniany jako nośnik energii przez 47% osób w wieku 50–65 lat, podczas gdy w pozostałych przedziałach wiekowych (18–29, 30–39, 40–49 lat) jest to 34% pytanych.

Zdecydowana większość skojarzeń z wodorem ma wśród respondentów wymiar opisowy, techniczny, naukowy lub praktyczny, bez wyraźnej konotacji emocjonalnej. Generalnie społeczeństwo nie ma jednoznacznie ukształtowanych wyobrażeń na temat wodoru, które wskazywałyby z jednej strony na wyraźne lęki czy obawy, a z drugiej na technologiczny optymizm.

– Wodór jest zupełnie nową technologią, o której my jako Polacy, jako społeczeństwo polskie, mamy niewielkie pojęcie. Jeśli w ogóle wiemy coś o wodorze, to jest to wiedza ze szkoły podstawowej. Kojarzymy, że jest taki pierwiastek chemiczny, że ma symbol H, niektórzy kojarzą, że to jest najlżejszy pierwiastek i na tym w zasadzie ta wiedza się kończy – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Innowacje dr Marek Troszyński, kierownik Obserwatorium Cywilizacji Cyfrowej w Collegium Civitas, ekspert Sieci Badawczej Łukasiewicz – ITECH Instytut Innowacji i Technologii.

Czym jest wodór w energetyce? 

Wodór to najpowszechniejszy pierwiastek we Wszechświecie. Na Ziemi nie znajdziemy złóż wodoru, bowiem występuje on razem z innymi pierwiastkami chemicznymi, z których musimy go wyciągać. To właśnie sposób uzyskania wodoru decyduje o jego ekologiczności; przyjęło się kategoryzować je według kolorów:

  • wodór szary i czarny: wytwarzany z gazu ziemnego (szary) lub węgla (czarny) w procesie tzw. reformingu parowego. Tej metodzie towarzyszą duże emisje dwutlenku węgla;
  • niebieski: jest to szary wodór, ale uzupełniony wychwytem CO2;
  • zielony: wodór pozyskiwany z wody za pomocą elektrolizy zasilanej prądem z OZE; 
  • purpurowy: wodór zielony, którego pozyskiwanie zasila prąd z elektrowni atomowej.

– Kiedy mówimy o wodorze, to najczęściej w mediach pojawia się zestawienie „zielony wodór”, zielony, czyli ekologiczny, wytwarzany ze źródeł odnawialnych, a więc to energia, z której korzystamy my wszyscy na co dzień, a która nie szkodzi planecie, upraszczając to w bardzo wielki sposób – podsumowuje ekspert.

6 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o wodorze

Na wyprodukowanie 1 mln ton wodoru z elektrolizy potrzebujemy 9 mln ton wody i 44 TWh prądu, czyli tyle, ile wytworzyły w ciągu 2023 roku wszystkie odnawialne źródła energii w Polsce. 

Wodór to dobry magazyn energii przy założeniu, że do jego produkcji wykorzystamy nadwyżkę energii z OZE. 

Choć wodór to niezwykle wymagające paliwo pod względem bezpieczeństwa — łatwo się ulatnia — to już teraz znane są bezpieczne rozwiązania na wykorzystanie go w transporcie. Oprócz zastosowania w samochodach osobowych i ciężarowych, swoje miejsce może znaleźć również w lotnictwie lub żegludze dalekomorskiej. 

Wodór jest wielką szansą na dekarbonizację dla wielu gałęzi przemysłu ciężkiego; szczególnie tam, gdzie niemożliwa jest elektryfikacja. Chodzi głównie o zakłady azotowe, rafinerie oraz huty żelaza i stali. 

Polska jest 5. w Europie i 3. na świecie producentem wodoru. 

Od 2015 do 2018 roku wyprodukowano około 1,8 mln ton niebieskiego i zielonego wodoru, do 2030 roku ma to być około 19 mln ton. Już w 2030 roku większość wodoru będzie produkowana z energii zielonej. Zdaniem wielu ekspertów włączenie wodoru do gospodarki jest nieodłącznym elementem uzyskania neutralności klimatycznej w najbliższych dekadach.

Źródła: Marcin Popkiewicz “Zrozumieć transformację energetyczną”, biznes.newseria.pl, lukasiewicz.gov.pl

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.