Z Polski na Gibraltar elektrykiem

Portal wysokie napięcie już po raz kolejny organizuje rajd samochodem elektrycznym!  W tegorocznej edycji redakcja planuje dojechać na najdalej wysunięty przylądek Gibraltaru. Trasa wynosi aż 8000 km!

Tegoroczna wyprawa

Z roku na rok WysokieNapięcie.pl podnosi poprzeczkę. Redakcja okrążyła już Bałtyk, dotarła na najbardziej wysunięty na północ przylądek Europy, a nawet wspięła się elektrycznym SUV-em na najwyższą dostępną wiosną drogę Europy. W tym roku obiera cel na najbardziej wysunięty na południe kraniec Starego Kontynentu – Punta Marroqui nad Cieśniną Gibraltarską.

Cała trasa zostanie pokonana Volkswagenem ID.4, który właśnie zagościł na europejskim rynku. Jest to samochód rodzinny, o umiarkowanych cenach rynkowych (mieści się w limicie dofinansowania „Mój Elektryk”). WysokieNapięcie.pl chce udowodnić, że elektryk jest świetną opcją na rodzinną podróż.

Więcej na temat ubiegłorocznego eRajdu przeczytasz tutaj.

Partnerzy eRajdu

Partnerami eRjadu 2021 zostali Baltic Power, firma Columbus (lider polskiego rynku mikroinstalacji fotowoltaicznych, w ofercie ma także domowe ładowarki do elektryków), GreenWay (największa w Polsce i na Słowacji sieć ładowania samochodów elektrycznych), firma Nexity (systemy ładowania elektryków w Polsce i Europie), NFOŚiGW oraz PKO Leasing (leasingodawca, oferujący także finansowanie samochodów elektrycznych).

– Zdecydowaliśmy się zostać partnerem projektu, ponieważ bardzo popieramy jego ideę. Redaktorzy serwisu wysokienapiecie.pl to pasjonaci elektromobilności, którzy pokazują jej rozwój, edukują oraz przełamują krążące stereotypy. Podczas eRajdu udowadniają, że samochodem elektrycznym można wybrać się w daleką trasę oraz że można podróżować w sposób przyjazny dla środowiska – mówi Dawid Zieliński z Columbus Energy.

Elektrykiem tylko po mieście?

Na co dzień spotykamy się z opiniami, że elektryk nie jest odpowiednią opcją  na daleką podróż. Wiele osób zniechęca się koniecznością skrupulatnego zaplanowania trasy, szukaniem stacji ładowania i koniecznością dłuższych postojów.

WysokieNapięcie.pl co roku coraz bardziej spektakularnie obala ten mit. Każda organizowana wyprawa udowadnia jak duże zmiany zachodzą w infrastrukturze stacji ładowania i jak duże zasięgi potrafią osiągać pojazdy.

– Elektromobilność coraz bardziej rozwija się w naszym kraju, ale mamy jeszcze bardzo dużo do zrobienia w obszarze edukacji na ten temat. eRajd jest świetną inicjatywą odpowiadającą na tą potrzebę, ponieważ pokazuje, jak w praktyce wygląda użytkowanie samochodu elektrycznego. Wszystkich, którzy zastanawiają się nad własnym elektrykiem zachęcam do śledzenia relacji z wyprawy – dodaje Dawid Zieliński.