Zanieczyszczenia PCB – chemikalia, które eliminują następne morskie gatunki

Kolejne doniesienia o wpływie toksycznych zanieczyszczeń na faunę i bioróżnorodność mórz oraz oceanów przynoszą smutne wieści i tłumaczą, dlaczego tak wiele gatunków wymiera na naszych oczach. Wstępne ustalenia wykazały, że w wyniku zanieczyszczeń u morświnów następuje kurczenie się jąder, co wpływa na liczbę plemników i obniżoną płodność. Związki PCB zagrażają życiu wielu gatunków.

Niepłodne morświny

Naukowcy porównywali ponad 250 morświnów, które zostały wyrzucone na wybrzeże Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich dwóch dekad. Oceniano ilość PCB znajdującą się w tłuszczach i jądrach morświnów. Zaznaczono, że trzeba robić dużo więcej, aby oczyścić oceany.

Toksyczne substancje, które przedostają się do morskich wód, mogą zagrażać płodności samców morświnów. Naukowcy z Instytutu Zoologii Towarzystwa Zoologicznego w Londynie, którzy przyjrzeli się morświnom, żyjącym w wodach Wielkiej Brytanii, zauważyli, że cząstki PCB (polichlorowane bifenyle), mimo że wycofano z obiegu dawno temu, mogą nadal gromadzić się w ciałach wielorybów, delfinów i morświnów. 

Badania nad toksycznym PCB

Badania naukowców z Instytutu Zoologii Towarzystwa Zoologicznego w Londynie wykazały, że wysokie poziomy PCB mają ścisły związek ze zmniejszonym rozmiarem jąder, co z kolei wpływa na mniejszą zdolność reprodukcji i zachowanie ciągłości gatunku. Porównano zdrowe i chore stworzenia. 

Zmniejszona masa jąder widoczna u morświnów została powiązana z niższą liczbą plemników. Uważamy więc, że jeśli PCB zmniejszają masę jąder, mogą również zmniejszać liczbę plemników. Chcemy jednak przeprowadzić dalsze badania, aby to potwierdzić powiedziała główna badaczka zjawiska, Rosie Williams.

Dotychczas uważa się, że populacje morświnów w Wielkiej Brytanii nie są narażone na wyginięcie, ale zwierzętom zagrażają kłusownicy i infekcje. Morświny mogą również paść ofiarą przypadkowego połowu. Zagrożone są orki, których populacji zmalała ledwo do kilku osobników.

Dlaczego PCB są tak szkodliwe?

Polichlorowane bifenyle były stosowane na dużą skalę w ostatnim stuleciu. Tworzywa sztuczne, farby, aż po sprzęt elektroniczny, zawierały te toksyczne związki. Choć obecnie obowiązuje całkowity zakaz wykorzystywania tych chemikaliów, to nadal mogą pojawiać się w środowisku ze względu na długi czas rozkładu. Występują na wysypiskach śmieci, a stamtąd mogą przedostać się do cieków wodnych i dalej do mórz.

Toksyczny koktajl zabija

PCB mogą odkładać się w łańcuchu pokarmowym morskich zwierząt, takich jak delfiny, orki oraz morświny. W 2016 roku u wybrzeży Szkocji znaleziono martwą orkę, w organizmie której wykryto jeden z najwyższych poziomów PCB w historii. To orki są najbardziej narażone na niebezpieczeństwo, ponieważ PCB gromadzi się w tłuszczu ssaków. Choć poziomy PCB redukują się z czasem, to całkowity zanik tych związków zajmuje wiele lat. 

PCB wpływają szczególnie źle na młode osobniki delfinów i morświnów. Niedawne, angielskie badania wykazały, że delfiny żyjące w kanale La Manche były narażone na toksyczne związki, przekazywane z matki na młode. Naukowcy uważają, że te toksyny obniżają odporność zwierząt, upośledzają układ rozrodczy i funkcje mózgu.

Badanie prowadzili eksperci ze Scottish Marine Stranding Scheme, Brunel University, Exeter University i Centre for Environment, Fisheries and Aquaculture Science (Cefas). Wyniki opublikowano w czasopiśmie Environment International.

źródło: bbc.com