Zegar klimatyczny tyka. Ile czasu pozostało ludzkości?

Słynny zegar Metronome, umieszczony na nowojorskim Union Square, zaczął odmierzać czas do momentu, gdy globalna temperatura podniesie się o 1,5°C. Ma to zwrócić uwagę na nieuchronnie zbliżającą się katastrofę klimatyczną.

Nietypowy apel ekologiczny

Metronome to ogromny cyfrowy zegar umieszczony w samym sercu Manhattanu. Składa się z żarówek ledowych świecących na pomarańczowo. Do tej pory uchodził za jeden z najdokładniejszych na świecie, pokazując czas w formacie 24-godzinnym. Dodatkowo stanowi jedną z największych nowojorskich atrakcji turystycznych. Zainstalowano go w 1999 roku i od tej pory nieprzerwanie zajmuje honorowe miejsce na mapie Stanów Zjednoczonych.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Pomysłodawcami tej instalacji byli Kirstin Jones oraz Andrew Ginzela.

Jednak od 19 września zegar nie pokazuje już bieżącej godziny. Lokalne władze podjęły decyzję o jego przeprogramowaniu.

Organizacja Ofham niedawno opublikowała raport, w którym wskazała konkretny moment wzrostu temperatury Ziemi o kolejne 1,5°C. To właśnie on jest nową “godziną docelową” na zegarze Metronome. 

Szczyt klimatyczny

Inicjatywa powstała z okazji szczytu klimatycznego, który trwa w Nowym Jorku do 27 września. Właśnie do tego czasu Metronome będzie wskazywał ciąg cyfr, które nieuchronnie zbliżają nas do kryzysu. Przewiduje się bowiem, że jeśli wspomniane 1,5°C zostanie przekroczone, Ziemia osiągnie punkt zwrotny i zmiany klimatyczne będą już nie do powstrzymania. Zegar ma przypominać przywódcom zebranym na szczycie, że to ostatni dzwonek na podjęcie zdecydowanych działań. Za niecałe 7 lat będzie już za późno.

Topniejąca pantera na Florydzie

Nie tylko w Nowym Jorku władze zdecydowały się zwrócić uwagę na kryzys klimatyczny w spektakularny sposób. W ZooTampa na Florydzie umieszczono artystyczną instalację, która przedstawia woskową rzeźbę pantery. Na oczach zwiedzających rozpada się ona i topnieje. Celem instalacji jest uświadomienie społeczeństwu, że postępujące globalne ocieplenie niesie ze sobą zagrożenie nie tylko dla klimatu, lecz także dla fauny i flory.

Problem wzrostu temperatury Ziemi jest obecnie bardzo istotny w dyskusji publicznej Stanów Zjednoczonych. 

-Doświadczamy już tylu huraganów, że kończą się pomysły na ich nazwy. Doświadczamy wzrostu temperatury jak również wzrostu poziomu morza – powiedział dla CNN Yoca Arditi-Rocha, dyrektor CLEO Institute, do których należy ta inicjatywa.

Szerokim echem odbija się ogromny pożar, który pustoszy zachodnie wybrzeże, a czerwone niebo nad Oregonem staje się symbolem niepokojących zmian.

Niezależnie od tego, kto wygra w zbliżających się wyborach prezydenckich, będzie musiał zmierzyć się nie tylko ze skutkami pandemii, ale również zmian klimatycznych. 

Źródło: noizz.pl, CCNWeather (źródło fot.)